Reklama
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że liczy się ekonomiczny sens transakcji.
Wyrok dotyczył spółki, która sprzedała innej firmie prawo użytkowania wieczystego gruntu wraz z ogrodzeniem i utwardzonym terenem pod parking. Początkowo od tej sprzedaży rozliczyła VAT należny w wysokości ponad 45 tys. zł. Doszła jednak do wniosku, że niepotrzebnie i chciała skorygować swoje rozliczenie.
Spółka powoływała się na art. 43 ust. 1 pkt 10a ustawy o VAT, który zwalnia pod pewnymi warunkami z podatku dostawę budynków, budowli lub ich części. Uważała, że znajdujące się na działce parking i ogrodzenie są budowlami, a zatem sprzedaż terenu jest w całości zwolniona z VAT. Argumentowała, że postawienie parkingu i ogrodzenia wymagało prac budowlanych, w związku z tym należy je uznać za budowle trwale związane z gruntem.
Wskazywała także, że spełniła inne warunki wynikające z art. 43 ust. 1 pkt 10a - nabycie działki nastąpiło w latach 90., kiedy ustawa o VAT jeszcze nie obowiązywała, dlatego zakup nieruchomości nie był opodatkowany podatkiem od towarów i usług i nie było mowy o ewentualnym odliczeniu podatku naliczonego. Na dodatek, z chwilą zakupu, ziemia była już ogrodzona i wyposażona w parking i spółka nie widziała potrzeby, żeby je modernizować.

Urządzenia budowlane

Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi był innego zdania. Wyjaśnił, że nie można odwoływać się do potocznego rozumienia budowli. Trzeba poszukać definicji w przepisach, a skoro ani ustawa o VAT, ani unijna dyrektywa nie definiują, czym jest budowla, to trzeba sięgnąć do przepisów prawa budowlanego, które wyraźnie mówi, że obiekt musi posiadać fundamenty i dach – wyjaśnił organ. Z tego powodu – zdaniem fiskusa – nie można uznać siatki ogrodzeniowej i utwardzenia terenu pod parking za budowle. Są to jedynie urządzenia budowlane, które nie stanowią o zabudowaniu gruntu. W związku z tym zwolnienie, na które powołuje się spółka, nie ma zastosowania – uznał dyrektor łódzkiej izby.

Sens transakcji

WSA w Lublinie orzekł tak samo. Stwierdził, że ogrodzenie i parking nie są budowlami w rozumieniu prawa budowlanego. Dodatkowo zwrócił uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt – ekonomiczny sens transakcji. Wyjaśnił, że to on decyduje o opodatkowaniu transakcji. Tymczasem nabywca z pewnością nie nabył działki dla siatki ogrodzeniowej ani utwardzonego terenu, tylko dla gruntu, którego sprzedaż w tej sytuacji została słusznie opodatkowana – wyjaśnił sąd.
Również NSA uznał, że zwolnienie, na które próbuje powoływać się spółka, nie ma w tej sprawie zastosowania. Zgodził się z WSA, że kluczem dla opodatkowania transakcji jest jej ekonomiczny sens, czyli cel, dla którego nabywca ją kupuje. NSA nie miał w tej sprawie żadnych wątpliwości, że było nim nabycie działki. NSA powołał się w tym zakresie także na orzecznictwo unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 8 stycznia 2014 r., sygn. akt I FSK 102/14.