Reklama
Na ten problem wskazaliśmy tydzień temu, ale wracamy do niego, bo dostaliśmy odpowiedź resortu finansów, który z kolei cytuje stanowisko Ministerstwa Zdrowia.
Zdaniem MZ styczniowa składka przedsiębiorców liniowych wynosi 9 proc., bo jest to konieczne, „aby uniknąć nieracjonalnych wyników wykładni w postaci sprzeczności (wykładnia systemowa) oraz niepożądanego skutku w postaci retroaktywnego zastosowania nowych regulacji dotyczących rozliczenia składki zdrowotnej w skali roku (wykładnia funkcjonalna), a także aby uwzględnić wynik wykładni celowościowej”.
Co weszło w życie
Przypomnijmy, 1 stycznia 2022 r. wszedł w życie art. 79a ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.). Tak wynika z Polskiego Ładu, czyli nowelizacji z 29 października 2021 r. (Dz.U. poz. 2105).

Reklama
Przepis ten brzmi: „Składka na ubezpieczenie zdrowotne osób prowadzących działalność pozarolniczą, (…) opłacających podatek dochodowy na zasadach określonych w art. 30c ustawy o PIT, wynosi 4,9 proc. podstawy wymiaru składki, jednak nie mniej niż kwota odpowiadająca 9 proc. minimalnego wynagrodzenia (…)”.
ZUS oraz resorty zdrowia i finansów twierdzą jednak, że przepis ten zacznie obowiązywać dopiero od lutego br.
A na razie, jak mówią, za styczeń przedsiębiorcy liniowi mają zapłacić składkę w wysokości 9 proc.
Skąd taki wniosek? Dwukrotnie spytaliśmy ZUS o podstawę prawną, a gdy identycznie wypowiedział się na konferencji prasowej także wiceminister finansów Jan Sarnowski, zwróciliśmy się również do Ministerstwa Finansów. W odpowiedzi resort finansów zacytował nam stanowisko Ministerstwa Zdrowia.
Przejściowe rozwiązanie
Zarówno ZUS, jak i resort zdrowia wskazują jako podstawę prawną swojej wykładni art. 79 ustawy wprowadzającej Polski Ład. Zacytujmy zatem i ten przepis: „Podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, o której mowa w art. 81 ust. 2c ustawy zmienianej w art. 15, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, za styczeń 2022 r. ustala się na podstawie zasad obowiązujących do dnia 31 grudnia 2021 r.”.
W przepisie - jak widać - jest mowa wyłącznie o podstawie wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne. Nie ma w nim słowa o stopie procentowej.
Skąd taka wykładnia
Zacytowany art. 79 ustawy wprowadzającej Polski Ład jest krótki. Za to odpowiedź Ministerstwa Finansów - bardzo długa (patrz ramka). Resort uzasadnia, że za styczeń przedsiębiorcy liniowi zapłacą jeszcze 9-proc. składkę, bo w przeciwnym razie „zaistniałaby niemożliwa do zaaprobowania z perspektywy dyrektyw wykładni systemowej sprzeczność w stosowaniu przepisów regulujących sposób określenia podstawy stawki zdrowotnej (w skali miesiąca i w skali roku). Ponadto przyjęcie tej wąskiej wykładni art. 79 ustawy zmieniającej doprowadziłoby do retroaktywnego zastosowania przepisów regulujących określenie wysokości należnej stawki zdrowotnej w skali roku, bowiem przy obliczaniu wysokości składki dla stycznia 2022 r. należałoby uwzględnić rok składkowy, do którego ten miesiąc przynależy, a więc okres od 1 lutego 2021 r. do 31 stycznia 2022 r. Taki rezultat wykładni przedmiotowego przepisu prawa byłby nie do zaaprobowania z perspektyw wykładni funkcjonalnej”.
Białe nie jest czarne
Eksperci zdecydowanie nie zgadzają się z taką wykładnią przepisów.
- Wyjaśnienia Ministerstwa Zdrowia są niejasne, pokrętne i zaklinają rzeczywistość, która jest prosta. Przepis przejściowy mówi tylko o podstawie wymiaru. Nie można wyprowadzić z niego wniosku, że dotyczy on wysokości stopy procentowej składki. Gdyby miało tak być, to w przepisie przejściowym powinien być zapis, że składka za styczeń jest opłacana na zasadach i w wysokości obowiązującej w 2021 r. A tego zabrakło - mówi Andrzej Radzisław, radca prawny z Kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy.
Przypomina, że Sąd Najwyższy wielokrotnie już podkreślał, iż przepisy ubezpieczeniowe ze względu na swoją istotę podlegają wykładni ścisłej.
- Dziwi więc stanowisko ministerstwa, które zamiast dokonać na chłodno oceny zaistniałej sytuacji i wyciągnąć z niej wnioski, wbrew oczywistym faktom uznaje, że białe jest czarne. Ministerstwo nawarzyło piwa, a ZUS je będzie musiał wypić i ponosić koszty związane z obsługą tych spraw - mówi Andrzej Radzisław.
Konstytucja ponad wszystko
Podobnie uważa Michał Pankiewicz, radca prawny, doradca podatkowy. - Resort zdrowia zadaje sobie wiele trudu, aby wykazać, że art. 79 ustawy wprowadzającej Polski Ład jest niejasny, a co za tym idzie, wymaga wykładni. Rzecz jasna wykładni zgodnej z oczekiwaniami rządzących. Ale art. 271 Konstytucji RP mówi wyraźnie: nakładanie podatków oraz innych danin publicznych, a także określanie przedmiotu opodatkowania i stawek podatkowych następuje wyłącznie w drodze ustawy - mówi ekspert.
Jego zdaniem konstytucyjna zasada, wedle której nie ma podatku bez ustawy (łac. nullum tributum sine lege), rodzi dalekosiężne skutki interpretacyjne.
- Nie może być tak, że podstawa wymiaru oraz stawka składki zdrowotnej przewidziana w ustawie ulega następnie zmianie poprzez wykładnię przepisów dokonywaną przez organa administracji publicznej - tłumaczy Michał Pankiewicz. ©℗
Odpowiedź MF na pytanie DGP
Ministerstwo Finansów w tym zakresie opiera się na stanowisku resortu właściwego dla tej tematyki, tj. Ministerstwa Zdrowia. Poniżej przekazujemy odpowiedź MZ:
Należy zaznaczyć, że celem (ratio legis) wprowadzonej regulacji art. 79 ustawy Polski Ład jako przepisu przejściowego jest usunięcie wątpliwości w zakresie sposobu określenia składki zdrowotnej w miesiącu styczniu 2022 r., a więc po dacie wejścia w życie (w dniu 1 stycznia 2022 r.) nowych regulacji wprowadzonych ustawą zmieniającą do ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.; dalej jako „ustawa o świadczeniach zdrowotnych”).
Przepis art. 79 ustawy zmieniającej powinien być odczytywany w ten sposób, że dotychczasowe regulacje prawne znajdą swoje zastosowanie nie tylko do określenia podstawy wymiaru składki, ale także do ustalenia wysokości jej stawki. Przemawia za tym wykładnia systemowa, bowiem gdyby przyjąć wąskie rozumienie, że art. 79 ustawy zmieniającej reguluje jedynie kwestię określenia podstawy składki za styczeń 2022 r., to zastosowanie powinny znaleźć nowe regulacje dotyczące rozliczenia w skali roku, a zatem konieczne byłoby ustalenie podstawy rocznej w oparciu o rzeczywisty dochód z roku składkowego, w którym przypada styczeń 2022 r. (zob. art. 79a ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach zdrowotnych).
Tym sposobem zaistniałaby niemożliwa do zaaprobowania z perspektywy dyrektyw wykładni systemowej sprzeczność w stosowaniu przepisów regulujących sposób określenia podstawy stawki zdrowotnej (w skali miesiąca i w skali roku).
Ponadto przyjęcie tej wąskiej wykładni art. 79 ustawy zmieniającej doprowadziłoby do retroaktywnego zastosowania przepisów regulujących określenie wysokości należnej stawki zdrowotnej w skali roku, bowiem przy obliczaniu wysokości składki dla stycznia 2022 r. należałoby uwzględnić rok składkowy, do którego ten miesiąc przynależy, a więc okres od 1 lutego 2021 r. do 31 stycznia 2022 r. Taki rezultat wykładni przedmiotowego przepisu prawa byłby nie do zaaprobowania z perspektywy wykładni funkcjonalnej.
Reasumując, aby uniknąć nieracjonalnych wyników wykładni w postaci sprzeczności (wykładnia systemowa) oraz niepożądanego skutku w postaci retroaktywnego zastosowania nowych regulacji dotyczących rozliczenia składki zdrowotnej w skali roku (wykładnia funkcjonalna), a także aby uwzględnić wynik wykładni celowościowej, należy uznać, że składki za miesiąc styczeń 2022 r. należy rozliczyć na dotychczasowych zasadach, a więc od podstawy stanowiącej 75 proc. przeciętnego wynagrodzenia z IV kwartału roku poprzedniego i z zastosowaniem 9-proc. stawki. Tym samym rozliczenie składek za osoby, o których mowa w art. 81 ust. 2c ustawy o świadczeniach zdrowotnych na nowych zasadach, tj. w oparciu o ich dochody, jak też z zastosowaniem nowej stawki składki (4,9 proc.), powinno nastąpić konsekwentnie dopiero od lutego 2022 r.