Reklama
Zdaniem organizacji brak tej obniżki lub innych podobnych preferencji dla LPG może dyskryminować mieszkańców terenów wiejskich, bo będą oni w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 31 marca 2022 r. płacić więcej za ogrzewanie gazowe niż przyłączeni do sieci gazowej mieszkańcy miast.
Ci ostatni skorzystają bowiem na przejściowej obniżce VAT, wynikającej z pakietu antyinflacyjnego. Zgodnie z nim w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 31 marca 2022 r. stawka podatku od dostawy, wewnątrzwspólnotowego nabycia i importu gazu ziemnego i energii cieplnej ma zostać obniżona do 8 proc. Z kolei stawka podatku dla dostaw, nabycia i importu energii elektrycznej wyniesie w tym samym okresie tylko 5 proc.
Ma to w pierwszym kwartale 2022 r. zrekompensować odbiorcom rosnące ceny nośników energii. Z obniżki skorzystają nie tylko gospodarstwa domowe, lecz także przedsiębiorcy.
Zmiany w tym zakresie znalazły się już w projekcie nowelizacji rozporządzenia ministra finansów w sprawie towarów i usług, dla których obniża się stawkę VAT oraz warunków stosowania stawek obniżonych.

Reklama
Gaz płynny jest problemem
W uzasadnieniu do projektu Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że podstawą dla czasowej obniżki podatku jest art. 102 dyrektywy VAT, który pozwala państwom unijnym stosować obniżone stawki dla dostaw gazu ziemnego, energii elektrycznej i energii cieplnej. Warunkiem jest skonsultowanie planów wprowadzenia preferencji z unijnym komitetem eksperckim ds. VAT.
Jak poinformowało MF, w zakresie obniżenia stawki VAT na dostawy gazu ziemnego Polska przeprowadziła już stosowną konsultację z komitetem VAT. Natomiast konsultacje w zakresie obniżenia stawki VAT na dostawy energii elektrycznej i energii cieplnej „nastąpią w trybie uzgodnionym z Komisją Europejską”.
Obniżki w tym trybie nie są natomiast możliwe dla dostaw gazu LPG – podkreślił resort finansów. „Dyrektywa VAT nie dopuszcza możliwości obniżenia stawki VAT na dostawy gazu LPG” – napisał w uzasadnieniu do tego samego projektu.
Uderzenie w produkcję rolną
Z takim podejściem nie zgadza się Bartosz Kwiatkowski, dyrektor w POGP. Jego zdaniem czasowa obniżka wysokości podatku mogłaby objąć również gaz LPG i to bez naruszenia art. 102 unijnej dyrektywy. Ekspert podkreśla bowiem, że gaz LPG jest surowcem wykorzystywanym do produkcji energii cieplnej, której dostawy mają być objęte niższym VAT. Dlatego on również powinien być uwzględniony przy tej obniżce – przekonuje Bartosz Kwiatkowski.
Tłumaczy, że taka wykładnia pozwoliłaby obniżyć ceny LPG w dziesiątkach tysięcy gospodarstw wiejskich, które nie mają dostępu do sieci gazowniczej i w związku z tym wykorzystują do ogrzewania gaz płynny.
Zwraca też uwagę, że gaz LPG jest w Polsce chętnie stosowany na terenach wiejskich do produkcji żywności. – Mam na myśli np. fermy hodowli drobiu oraz uprawy szklarniowe ogrzewane gazem LPG. W takim przypadku koszty nośników energii przekładają się w dużym stopniu na ostateczne ceny żywności, a to one są najważniejszym czynnikiem napędzającym poziom inflacji – podkreśla Bartosz Kwiatkowski.
Wskazuje na poz. 11 załącznika nr 3 do dyrektywy, z której jasno wynika możliwość obniżenia stawek VAT dla dostaw towarów i świadczenia usług wykorzystywanych w produkcji rolnej (z wyłączeniem dóbr inwestycyjnych, takich jak maszyny lub budynki).
– Objęcie planowaną obniżką stawki VAT gazu płynnego LPG miałoby więc podwójny efekt antyinflacyjny: bezpośredni – poprzez złagodzenie efektów wzrostu cen nośników energii dla gospodarstw domowych, oraz pośredni – poprzez obniżenie kosztów produkcji żywności przez krajowych producentów – uważa ekspert POGP.