Chodziło o dwie sprawy dotyczące spółki A prowadzącej działalność deweloperską. Tworzy ona spółki celowe, które realizują konkretne przedsięwzięcia. Sama natomiast posiada prawa ochronne na znaki towarowe.
Znaki te zostały wymyślone w latach 90., ale zarejestrowane w Urzędzie Patentowym w 2013 r. przez spółkę komandytowo-akcyjną. W tym samym roku zostały sprzedane spółce zależnej z o.o., która następnie w 2015 r. przekształciła się w spółkę akcyjną (obecnie spółka A). Zbywca w 2013 r. nie był podatnikiem CIT, a później kolejne przekształcenia nie spowodowały opodatkowania przychodu ze sprzedaży znaków.