– Takie interpretacje dają tylko złudną ochronę – ostrzega Szymon Parulski, doradca podatkowy i wspólnik w kancelarii Parulski i Wspólnicy.
Przypomina, że liczy się stan faktyczny. Jeżeli więc podczas kontroli organ podatkowy stwierdzi, że płyn służy jednak do napełniania e-papierosów, to podatnik nie ucieknie od akcyzy.