Przekonał się o tym podatnik, który niesłusznie odsiedział w areszcie siedem miesięcy. W wyniku tego zdarzenia upadła spółka, której był udziałowcem i członkiem zarządu. Po wielu latach sąd okręgowy zasądził na rzecz osadzonego ponad 2 mln zł odszkodowania w związku z utraconymi dochodami. Na tę kwotę składało się ok. 254 tys. zł, którą został obciążony w postępowaniach egzekucyjnych prowadzonych na rzecz wierzycieli spółki z o.o. Prawie 1,8 mln zł miał dostać w związku z utratą wartości udziałów.
Następnie sąd apelacyjny podwyższył odszkodowanie o prawie 717 tys. zł. Kwota ta stanowiła indeksację równowartości udziałów za prawie 16 lat, co miało odpowiadać utraconym przez te lata zyskom.