Minister finansów zaproponował zmiany w postępowaniu w zakresie ściągania zaległych podatków. Ale nie te, których domagają się przedsiębiorcy.
Z przedstawionych przez resort założeń do nowelizacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1015 ze zm.) wynika, że minister chce się pozbyć wielu swoich uprawnień nadzorczych i kontrolnych. Zdaniem ekspertów jednak nic wielkiego to nie oznacza, bo minister i tak z tych kompetencji do tej pory nie korzystał. Zabrakło natomiast – mówią – propozycji istotnych dla przedsiębiorców. Chodzi głównie o wprowadzenie górnej granicy kosztów postępowania egzekucyjnego.
Minister bez uprawnień