Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że w tej sprawie problemu być nie powinno, bo z uwagi na datę nabycia nieruchomości (przed 2016 r.) zobowiązanie podatkowe już się przedawniło. Nic bardziej mylnego, ponieważ przy nabyciu w drodze zasiedzenia obowiązek podatkowy dopiero powstaje z chwilą uprawomocnienia się postanowienia sądu stwierdzającego to zasiedzenie (art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatku od spadków i darowizn). Na takie postanowienie podatnicy czekają często latami.
Od 1 stycznia 2016 r. z ustawy o podatku od spadków i darowizn wynika wprost, że nabycie w drodze zasiedzenia nie jest objęte zwolnieniem przewidzianym w art. 4a ust. 1 tej ustawy. Chodzi o zwolnienie przewidziane dla członków najbliższej rodziny, którzy w ciągu sześciu miesięcy zgłoszą spadek lub darowiznę urzędowi skarbowemu. Od 2016 r. przepis mówi wprost, że chodzi jedynie o wymienione w nim przypadki nabycia. Nie wymieniono wśród nich zasiedzenia. Wcześniej tego zastrzeżenia nie było.