Reklama
Uzasadnieniem jest to, by zapobiec nadużywaniu greckich i portugalskich przepisów przez bogatych szwedzkich emerytów, którzy przenoszą swoją rezydencję za na południe Europy.
– Jednak wypowiedzenie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania to krok raczej rzadko spotykany w stosunkach międzynarodowych. Państwa, które zauważają problemy w dotychczasowej umowie, decydują się raczej na renegocjacje i podpisanie protokołu korygującego istniejące luki albo negocjują całkowicie nowe umowy, które zastępują dotychczasowe – komentuje Józef Banach, radca prawny w InCorpore Banach Szczypiński i Partnerzy.
Podkreśla, że nawet niedoskonałe przepisy zapobiegające podwójnemu opodatkowaniu są lepsze niż ich brak.
Dodaje natomiast, że nie należą do rzadkości groźby wypowiedzenia umowy wysyłane w trakcie negocjowania treści jej poprawek. – Zazwyczaj jednak obie strony traktują to jako element gry negocjacyjnej, która ma podkreślić ich determinację – tłumaczy ekspert.

Reklama
– Samo wypowiedzenie umowy jest w tym kontekście prawdziwą opcją atomową – mówi Józef Banach.
Podatek od emerytów
Szwecja kierowała groźby pod adresem Portugalii już od kilku lat. Przez długi czas zawarta przez oba kraje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania pozwalała skandynawskim emerytom zamieszkującym na Półwyspie Iberyjskim uniknąć podatku od prywatnej emerytury w obu krajach. Dopiero od niedawna Portugalia pobiera daninę od szwedzkich emerytów według stawki 10 proc.
Szwecji jednak nadal to nie zadowala. Co więcej, szwedzcy emeryci, po zaoszczędzeniu na podatkach w Portugalii, mogliby wracać do ojczyzny i nadal korzystać z tamtejszych (szwedzkich) zabezpieczeń socjalnych.
W 2019 r. oba państwa podpisały protokół do umowy, który pozwalałaby wyłącznie Szwecji na pobór podatku od wypłacanych świadczeń. Portugalia nie ratyfikowała jednak poprawek, co zmusiło szwedzki rząd do podjęcia radykalnych kroków i zagrożenia wypowiedzeniem dwustronnej umowy z mocą od 2022 r. Musi to być jeszcze oficjalnie zaakceptowane przez parlament.
Przy tej okazji Szwecja chce wypowiedzieć również umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartą z Grecją, bo ona również zawiera luki w opodatkowaniu emerytur z sektora prywatnego.
Również Finlandia…
Przypomnijmy, że z podobnych powodów na wypowiedzenie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Portugalią zdecydowała się od 2019 r. Finlandia. Oba kraje podpisały najpierw w listopadzie 2016 r. nową umowę, która likwidowała dotychczasowe luki w opodatkowaniu emerytów. Portugalia zwlekała jednak z jej ratyfikacją na tyle długo, że Finlandia wypowiedziała obowiązujące dotychczas przepisy. W konsekwencji fiński emeryt żyjący nad Atlantykiem jest podwójnie opodatkowany.
…i Dania
Skandynawskim pionierem była jednak Dania, która z mocą od 2009 r. wypowiedziała umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarte z Francją i Hiszpanią. Również w tym przypadku jednym z głównych powodów miały być przepisy o opodatkowaniu emerytów (duńskich). Ponadto inwestorzy z Kopenhagi (spółki nieruchomościowe nieposiadające francuskiego zakładu), którzy sprzedawali francuskie nieruchomości, mogli korzystać z podwójnego nieopodatkowania zysków kapitałowych, co również nie podobało się fińskiemu rządowi.
Co zrobi Rosja?
Niewykluczone, że na wypowiedzenie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Holandią zdecyduje się także Rosja. Tu powód jest jednak inny. Rosja chce zwiększyć zapisane w niej stawki „podatku u źródła” od dywidend i odsetek z 5 do 15 proc., czyli zrównać je ze stawkami podatku krajowego. Taki krok nie podoba się Holandii, ale negocjacje w sprawie ewentualnych poprawek mają jeszcze potrwać.
Polska czeka
Polska ciągle czeka na ratyfikację przez USA nowej umowy, którą oba kraje podpisały jeszcze w 2013 r. Dotychczasowa z 1974 r. (obowiązująca od 1976 r.) sprawia duże problemy polskim emerytom, którzy po powrocie do ojczyzny muszą płacić tu podatek od amerykańskiej emerytury (w USA najczęściej go nie płacą ze względu na obowiązującą tam wysoką kwotę wolną).
Nowa umowa zakłada, że w Polsce będą objęte PIT tylko emerytury Polonusów pobierane z prywatnych funduszy. Natomiast świadczenia wypłacane przez Social Security (a tych jest zdecydowana większość) będą podlegały jedynie przepisom amerykańskim.
Polska dość sprawnie ratyfikowała nową umowę. USA nie zrobiły tego do tej pory. ©℗