Publikacja własnego e-booka za pomocą polskiego lub zagranicznego portalu, zajmującego się self-publishingiem, takiego jak np. Amazon, wymaga rozliczenia z polskim fiskusem.
Coraz popularniejszą formą publikacji książek staje się tzw. self-publishing. Polega on na tym, że autor po napisaniu swojego dzieła nie publikuje go w tradycyjnym wydawnictwie, ale w formie e-booka, korzystając z wyspecjalizowanych portali takich jak np. polskie Virtualo czy też amerykański (a także kanadyjski, włoski i in.) Amazon.
- Zwykle książka opublikowana w postaci elektronicznej na jednym z portali jest po chwili dostępna dla setek tysięcy potencjalnych nabywców bez wychodzenia z domu – mówi Kamil Jastrzębski, doradca podatkowy w Accreo. Uzyskane dochody ze sprzedaży e-booka trzeba jednak rozliczyć podatkowo. Obowiązki ma zarówno portal jak i autor e-książki. W praktyce wielu autorów e-booków nie wie, jak prawidłowo odprowadzić daninę.
Dwa źródła
Józef Banach, radca prawny w InCorpore Banach Szczepanik Partnerzy, wyjaśnia że kwalifikacja podatkowa przychodów uzyskiwanych przez osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej w związku ze sprzedażą książek cyfrowych w ramach tzw. self – publishingu, nie jest jednoznaczna. Wątpliwości, zdaniem eksperta, w dużej mierze sprowadzają się do rozstrzygnięcia, czy przychody te należy traktować jako uzyskane z praw autorskich, czy też z innych źródeł. Problem ma nie tylko autor, ale też portale.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.