Paragony fiskalne biją w prawa pacjentów. Sprawą może się zająć Trybunał Konstytucyjny

autor: Magdalena Majkowska, Agnieszka Pokojska25.10.2013, 07:04; Aktualizacja: 25.10.2013, 08:08
Zdrowie

Zdrowieźródło: ShutterStock

Lekarze nie przyjmują do wiadomości wyjaśnień resortu finansów i alarmują: nowe wymogi dotyczące jednoznacznego identyfikowania na dokumencie fiskalnym usługi medycznej naruszają tajemnicę lekarską.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • guru122(2013-10-25 12:40) Zgłoś naruszenie 00

    Lekarze to najchciwsza z chciwych kast. Państwo powinno ich w końcu złapać za buzię. I nie bać się ich szantażu, że wyjadą za granicę. Lekarzom w mało którym kraju jest tak dobrze jak w Polsce. A jeśli się nie podoba, to niech sprzedają swoje wille, limuzyny i jadą podtykać starym Niemcom czy anglikom baseny pod tyłki, bo do tego się tak naprawdę znaczna część polskich konowałów nadaje.

    Odpowiedz
  • babajaga(2013-10-25 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Taxman- chodzi o faktury, a nie paragony i ochrona danych jest jak najbardziej uzasadniona. Chyba nie chciałbyś aby Panie w biurze rachunkowym, w urzędzie skarbowym itd czytały, że Pan Taxman miał wrzody żołądka, łuszczycę, opryszczkę genitaliów a pod koniec roku zmienił płeć?

    Z drugiej jednak strony pacjent zawsze ma wybór- chce chronić dane- nie bierze faktury...

    Odpowiedz
  • f(2013-10-29 07:06) Zgłoś naruszenie 00

    Jako pacjent uważam że śmieci w postaci paragonów fiskalnych itp. są zbędne są znacznie poważniejsze problemy brak dostępu do większości lekarzy specjalistów, aparatury medycznej, to skandal, J. Owsiak pokazuje że zebrał ogromne sumy od obywateli tego kraju na sprzęt medyczny gdzie on jest bo w mediach pokazują głównie że na nic i niczego nie ma i tak jest w praktyce, czy ktoś go sprzedał i podzielił się kasą czy pochowali np. tomografy, rezonanse i nikt za to nie odpowiada, zadłużają szpitale ?! , z tych np. paragonów to chyba dobrze żyje Rostowski i inna świta, ma ogromny majątek nie wiadomo nadal skąd i za jakie zasługo, czy wynalazł np. skuteczny lek na nowotwory ?

    Odpowiedz
  • lili(2013-10-25 19:30) Zgłoś naruszenie 00

    To nieludzcy oszuści się wkurzyli!! Nareszcie tę bandę niedouczonych konowałów ktoś za pysk weżmie - super ! Bezduszne dziadostwo niech SPADA!

    Odpowiedz
  • chory(2013-10-25 17:30) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystko jest do pogodzenia. Pisać usługę medyczna ogólnie np. urologiczna. Szczegóły pozostają w kartotece pacjenta.

    Odpowiedz
  • Dyrektywa Transgraniczna(2013-10-27 06:52) Zgłoś naruszenie 00

    25 pazdziernika minal termin wdrozenia Dyrektywy Transgranicznej, a Polska w przygotowaniach jej wprowadzenia w zycie jest daleko w polu i bardzo sie opiera 100 procentowej implementacji przepisow unijnych.

    Dyrektywa Transgraniczna zostala opracowana za czasow Prezydencji Belgijskiej.
    Belgowie zaproponowali w sposob inteligentny krajom UE to co maja najlepsze, czyli zasady rozliczania sie za uslugi medyczne pozwalajace na utrzymanie b. dobrej dostepnosci do lekarza i transparentnosci systemu zdrowotnego.
    Belgia zajmuje 1 miejsce na swiecie w zakresie dostepnosci do lekarza.

    Przed calkowitym wdrozeniem dyrektywy bardzo beda sie bronic kraje wschodniej i poludniowej UE / w tym Polska/, w ktorych kwitnie korupcja, szara strefa i drenowanie kieszeni pacjenta przy pomocy cen wolnorynkowych za uslugi medyczne.

    Odpowiedz
  • Rachunki za leczenie(2013-10-27 06:28) Zgłoś naruszenie 00

    A co na temat rachunkow za leczenie mowi Dyrektywa Transgraniczna?

    Przeciez na podstawie paragonow z kas fiskalnych zaden kraj nie bedzie prowadzil rozliczen za leczenie transgraniczne.

    Odpowiedz
  • bosy1950(2013-10-25 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    No popatrzcie, co też się w tej Polsce porobiło, lekarze zamiast wziąć się wreszcie za prawidłową opiekę medyczną nad pacjentem /kierowania na wszelkie niezbędne badania przed postawieniem diagnozy, badania profilaktyczne itp/ zamartwiają się tym czasem o ochronę naszych danych osobowych. Myślę, że chyba nie bez przyczyny. Czyżby obawiali się , że sprawdzimy czy dana usługa, za którą zapłacimy dodatkowo, nie była aby skierowana do refundacji przez NFZ, lub tez usługa która jest objęta refundacją NFZ, była skierowana do refundacji NFZ, pomimo, że takowej na nas nie wykonano?. Czyżby wystraszyli się Zintegrowanego Informatora Pacjenta, gdzie możemy się dowiedzieć za jakie usługi nasz lekarz pobrał pieniądze z NFZ w przypadku naszego leczenia. Bardzo ciekawe.

    Odpowiedz
  • pacjent(2013-10-25 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    do Taxman!:
    a nie pomyślałeś, że taki paragon wydawać będzie nie lekarz ale Pani w kasie.

    Odpowiedz
  • Taxman!(2013-10-25 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    To człowiek po studiach, a takim jest każdy lekarz nie wie, że paragony z kasy nie są imienne, nie zawierają danych osobowych pacjenta i że w końcu wręczane są temu pacjentowi o schorzeniu którego wcześniej rozmawiał z nim przez całą wizytę? To gdzie tu jest zdrada tajemnicy i komu, samemu choremu? Ordynarni, bezczelni oszuści podatkowi bronią się brudnymi łapami i nogami przed płaceniem podatków, tak jak wcześniej taksówkarze i adwokaci!!!1

    Odpowiedz
  • a(2013-10-25 09:50) Zgłoś naruszenie 00

    0 tak. To skandal, aby na r-ku było napisane co zrobiłem jako lekarz. Pacjent by sobie mógł porównać ceny, a co gorsza drugi by powiedział, że wcale tego nie zrobiłem. Utajnić, oczywiście w imię dobra pacjenta oraz ochrony jego danych osobowych. I tak matacze, cwaniacy, oszuści chronią swe kanty w kraju. Tą sztukę oponowali przestępcy, prawnicy, w tym sędziowie, prokuratorzy - dla dobra ludzi będziemy długo sprawy procedowali i chronili naszą twarz i twarz bogatych i ustosunkowanych oszustów. No chyba, że sprawa się rypnie albo będziemy chcieli załatwić inną kupę partyjną - to Amber Gold wypłynie. O reszcie parabanków i przedsiębiorcach sprzedających tzw. renty dożywotnie cicho sza. My nie potrzebujemy rent dożywotnich. Bierzemy dobre wynagrodzenie z budżetu, a was podatników w d mamy.

    Odpowiedz
  • krep(2013-10-25 14:13) Zgłoś naruszenie 00

    Ministerstwo Finansów nie widzi problemu, argumentując, że paragon jest przecież anonimowy. Pacjent by sobie mógł porównać ceny, a co gorsza drugi by powiedział, że wcale tego nie zrobiłem. Utajnić, oczywiście w imię dobra pacjenta oraz ochrony jego danych osobowych. I tak matacze, cwaniacy, oszuści chronią swe kanty w kraju. Tą sztukę oponowali przestępcy, prawnicy, w tym sędziowie, prokuratorzy - dla dobra ludzi będziemy długo sprawy procedowali i chronili naszą twarz i twarz bogatych i ustosunkowanych oszustóstw

    Odpowiedz
  • tersda(2013-10-25 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Lekarzom w mało którym kraju jest tak dobrze jak w Polsce. Lekarze to najchciwsza z chciwych osób Ordynarni, bezczelni oszuści podatkowi bronią się brudnymi łapami i nogami przed płaceniem podatków, tak jak wcześniej taksówkarze i adwokaci!!!,,,paragony winni dawać lekarze tego żądamy...

    Odpowiedz
  • H(2013-10-25 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    Paragony i rachunki najbardziej "bija" w ujawnienie dochodyów lekarzy do opodatkowania.

    Odpowiedz
  • "Obrona Czestochowy"(2013-10-25 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    "Za wystarczajacy na dokumencie sprzedazy powinien zostac uznany opis np. 'usluga stomatologiczna'."

    Jest to "Obrona Czestochowy" przed wprowadzeniem obowiazkowych rachunkow z wyszczegolnieniem numeru, nazwy i ceny odpowiednich swiadczen stomatologicznych.

    Odpowiedz
  • SAEADRAT(2013-10-25 14:03) Zgłoś naruszenie 00

    Cóż nie zrobią Ci lekarze żeby mieć jeszcze więcej JESEM ZA PARAGONAMI WINNI WYSTAWIAĆ JAK DAJĄ WSZENDZIE NIECH TEZ I LEKARZE DAJĄ JESTEM ZA PARAGONAMI...

    Odpowiedz
  • Xenomorph(2013-10-25 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Cóż nie zrobią Ci lekarze żeby mieć jeszcze więcej $$$, ciągle im mało i mało. A podstawowe wynagrodzenia Państwa Doktorostwa to niby skąd, jak nie z podatków?

    Odpowiedz
  • Porzadne reformy czas zaczac(2013-10-25 13:02) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce ubezpieczalnia powinna rozliczac sie z pacjentem na podstawie rachunkow od lekarza.

    I wowczas na imiennym rachunku/fakturze od lekarza powinien byc przedstawiony nr procedury/swiadczenia, nazwa swiadczenia i cena swiadczenia, tak jak jest zapisane w gwarantowanym koszyku uslug.

    Mysle rowniez, ze powinna byc lista swiadczen, ktore nie sa objete koszykiem swiadczen/ uslug gwarantowanych, ale z okreslonym numerem, nazwa swiadczenia i centralnie ustalona cena.


    Mysle, ze nadchodzi juz czas, aby uporzadkowac scene rynku zdrowia w Polsce. Proponuje zaczac od stomatologii.

    Kazdy pacjent leczacy sie stomatologicznie powinien otrzymac rachunek z wyszczegolnieniem wszystkich udzielonych swiadczen gwarantowanych przez NFZ jak i objetych pelna odplatnoscia, ich numerami i cenami.
    Otrzymany rachunek pacjent dostarcza do NFZ, otrzymuje odpowiednia refundacje za swiadczenia gwarantowowane przez NFZ na swoje konto np. w wysokosci 20% przy obecnie niskich nakladach publicznych na sluzbe zdrowia. Rachunek zostaje w NFZ jako dokument, ktory pelni funkcje transparentnosci w systemie zdrowotnym, sluzy celom statystycznym w tym rowniez okresleniu kwoty wplywajacej do systemu zdrowotnego z prywatnej kieszeni pacjenta.

    W Belgii za leczenie stomatologiczne pacjent dostaje refundacje w wysokosci 40% za swiadczenia gwarantowane, reszte doplaca z wlasnej kieszeni. Za dodatkowe "luksusy stomatologiczne" nie objete koszykiem, placi dodatkowo, ale zawsze dostaje rachunek, ktory dostarcza sie do ubezpieczalni.
    ---
    W Polsce publiczne naklady na zdrowie powinny byc podniesione do 7% PKB z budzetu panstwa i ubezpieczalnia powinna sie rozliczac z pacjentem stosujac refundacje, poza leczeniem stomatologicznym /refundacja 40%/, na poziomie 75-80% poniesionych kosztow przez pacjenta w ramach gwarantowanego koszyka uslug i ujednoliconych cen dla sektora prywatnego i publicznego.

    W polskim systemie zdrowotnym zarowno ceny za swiadczenia gwarantowane jak i niegwarantowane powinny byc ustalane centralnie za ktore odpowiedzialnosc ponosi rzad/panstwo.
    Ceny w systemie zdrowotnym nie moga byc "wolna amerykanka".

    Odpowiedz
  • Ktore ceny...(2013-10-27 15:23) Zgłoś naruszenie 00

    Ktore ceny w ramach dyrektywy transgranicznej beda obowiazywac w Polsce osobe ubezpieczona na zachodzie za leczenie w Polsce:
    NFZ-owskie czy ceny wolnorynkowe 'spod duzego palca' pare razy wyzsze od obecnych cen obowiazujacych w ramach powszechnego systemu ubezpieczeniowego?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane