Urzędy skarbowe utrudniają życie przedsiębiorcom, którzy chcą prowadzić biznes w wirtualnym biurze (oferującym adres i miejsce do pracy na przykład przez kilka godzin w tygodniu lub miesiącu). Kontrolują ich, odmawiają im nadawania NIP oraz zarejestrowania na potrzeby VAT.

Problem pojawił się niedawno, bo Ministerstwo Finansów uznało działalność firm zarejestrowanych w takich miejscach za szczególnie szkodliwą dla budżetu. Tymczasem oferta wirtualnych biur jest atrakcyjna dla tych niewielkich przedsiębiorców, którzy nie mają potrzeby lub pieniędzy, by kupować czy wynajmować lokal na działalność gospodarczą. W ten sposób w jednym biurze, często znajdującym się w prestiżowej lokalizacji, może funkcjonować kilkadziesiąt przedsiębiorstw.

Jeszcze w zeszłym roku nie było z tym problemów. Teraz pojawiają się kontrole i oględziny siedzib. Kończy się to zazwyczaj odmową rejestracji nowej firmy jako podatnika VAT i nadania NIP. Powody są różne – że biuro jest za małe albo że dokumenty są trzymane w nieodpowiednich szafkach. Problem mają wirtualne biura w całej Polsce i przede wszystkim ich klienci, choć praktyka urzędów w zależności od miejsca jest różna.