Podatkowe golenie owiec. Kiedy dziura budżetowa rośnie, powinniśmy spodziewać się najgorszego

autor: Andrzej Krajewski08.03.2013, 14:20; Aktualizacja: 08.03.2013, 15:36
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Akcyza od trumny? Podatek od brody? A może opłata od posiadanych w domu okien? Kiedy dziura budżetowa rośnie, obywatele powinni spodziewać się najgorszego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (42)

  • ant(2013-03-11 05:52) Zgłoś naruszenie 00

    Z kryzysu nie wychodzi się oszczędnościami. Oszczędności to mniej pieniędzy wśród konsumentów i dalsze pogłębienie kryzysu.

    Z kryzysu wychodzi się zmianą alokacji pieniążków. Jeżeli zbyt duż daje się najbogatszym - to oni te pieniążki lokują a nie zasilają nimi gospodarki na poziomie dających największe zatrudnienie.

    Druga sprawa to polityka gospodarcza i celna. Jeżeli całą produkcję przenosi się do krajów trzeciego świata, no to jak stymulowac gospodarkę

    Odpowiedz
  • nairam(2013-03-11 13:34) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Wincent!
    Opdatkować gejów na rzecz bardziej pożytecznego społeczeństwa i zaraz przestaną się obnosić ze swoją orientacją. Sejm będzie mógł się zająć poważniejszymi sprawami.
    Przecież już 2000lat temu rzymski cesarz Oktawian August nałożył dodatkową daninę na wybrane grupy społeczne takie, którym można zarzucić niedopełnianie obowiązków wobec społeczeństwa i państwa. Jego wybór padł na stare panny i kawalerów oraz bezdzietne małżeństwa. W 18 roku p.n.e. edyktem lex Iuli obłożył ich karną opłatą za brak potomstwa, a jednocześnie pozbawił możliwości dziedziczenia spadku po krewnych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane