Deregulacja w podatkach niezgodna z konstytucją. Zmiany w PIT i CIT pogrążą przedsiębiorców

autor: Łukasz Zalewski, Magdalena Majkowska30.11.2012, 07:00; Aktualizacja: 30.11.2012, 08:31
Eksperci dodają, że brak jest też przepisów przejściowych.

Eksperci dodają, że brak jest też przepisów przejściowych.źródło: ShutterStock

Zmiany w podatku dochodowym PIT i CIT, które wejdą w życie od nowego roku, będą niezgodne z prawem. Zamiast zmniejszyć, zwiększają obowiązki firm.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • ewer(2012-11-30 08:09) Zgłoś naruszenie 00

    Czy zna ktoś ustawę "wymyśloną" przez ten "rząd" , która byłaby zgodna z Konstytucja RP ?

    Odpowiedz
  • iwa(2012-11-30 08:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ale dlaczego jeśli jest termin płatności za towar ktoś nie płaci swojemu kontrahentowi.Co za larum to gro przedsiębiorców ma sponsorować i dawać darmowy kredyt bo komuś nie chce się płacić.Ile firm musiało zbankrutować bo ktoś mu nie zapłacił zamknął firmę i śladu po nim nie ma.Są terminy i trzeba zdyscyplinować firmy do płatności bo to co jest w tej chwili to tylko darmowe kredytowanie. trochę więcej obiektywizmu redaktorze.

    Odpowiedz
  • K.K.(2012-11-30 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Abstrahując od zapisów ustawy i pośpiechu w jej nowelizacji przeraża mnie mentalność ludzi wymienionych w tekście. Jak zwykle mają być chronieni nieuczciwi i niekompetentni. Czy tym pacanom nie przychodzi do głów, że większość kłopotów z płynnością finansową wynika właśnie z tego, że dłużnicy mają za duże przywileje ustawowe. Po co płacić wierzycielowi skoro koszty już są zwiększone i VAT odliczony. Szkoda gadać.

    Odpowiedz
  • wjw(2012-11-30 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    No czas najwyższy pogonić tych cwaniaków co nie płacą faktur ale za to rozliczają VAT i otrzymują zwrot podatku od SP oraz darmowy kredyt od kontrahenta. Powinien być też wprowadzony zakaz odliczania VAT od nie zapłaconych faktur.
    Nie wiem więc o co to larum ? Uczciwi, płacący w terminie nie maja się czego bać.

    Odpowiedz
  • s(2012-11-30 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Osobniki takie jak iwa i K.K. powinny najpierw nauczyć się myśleć logicznie a potem wypowiadać publicznie. W tym przypadku pokazują tylko że poziom ich wiedzy na temat działania firm ogranicza się do przysłowiowego straganu z jabłkami.

    Odpowiedz
  • ed(2012-11-30 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Problem polega na tym, ze to nie GP orzeka zgodność z konstytucją.

    Odpowiedz
  • Mark(2012-11-30 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież to za kadencji tego Sejmu i tego rządu zupełnie normalne. Zawsze twierdzą że będzie lepiej a jest gorzej i niezgodnie z konstytucją.

    Odpowiedz
  • Ripo(2012-11-30 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    Wreszcie ktoś pomyślał.! Ustawa nie wyeliminuje z rynku firm kredytujących się dostawcami ale przynajmniej ograniczy ten proceder. Przypomnijmy, że to właśnie duże koncerny, najczęściej zagraniczne (transferujące swoje zyski na zachód) stanowią czołówkę.
    Rozumiem lament, jaki podnoszą przeciwnicy ustawy. Przecież Unia jest w kryzysie i każde posuniecie tego typu ogranicza środki na utrzymanie emerytów w Niemczech, Francji. No, może jeszcze w dupę dostanie kilkuset krajowych cwaniaków, ale przypuszczam, że znajdą rozwiązanie - nie wypłacą pensji pracownikom. To przecież takie polskie.

    Odpowiedz
  • Ripo(2012-11-30 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    "W praktyce firmy będą musiały na bieżąco analizować, co się dzieje z ich zobowiązaniami i odnosić je do dat, w których powinny być uregulowane płatności, oraz do dat, w których należy skorygować, tj. pomniejszyć koszty. A to oznacza konieczność dostosowania systemów i oprogramowania księgowego – i to w ekspresowym tempie. Zmiany mają wejść w życie już 1 stycznia 2013 r." - W praktyce, szanowny autorze, każdy system księgowy taką ewidencję ma od dawna ! I nic nie wymaga zmiany, poza uregulowaniem zobowiązań lub korektą PIT. A to zaboli.!

    Odpowiedz
  • Informer(2012-11-30 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    Wczoraj Senat przyjął w całości (bez poprawek) ustawę deregulacyjną. Dziś Prezydent ma cały dzień na parafowanie i publikację.
    Minister Finansów przygotował już przepisy wykonawcze:
    w opublikowanym projekcie rozporządzenia jest wzór zawiadomienia o skorygowaniu podstawy opodatkowania (VAT-ZD). W myśl rozporządzenia, zawiadomienie wg tego wzoru trzeba będzie składać wraz z deklaracją, na której dokonuję się korekty.
    Polecam: http://blog.sage.com.pl

    Odpowiedz
  • Ripo(2012-11-30 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    Do "S" - typowe, judaistyczne podejście do sprawy. Reprezentujesz wyjątkowo szczególny poziom wiedzy ekonomicznej!

    Odpowiedz
  • baca(2012-11-30 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    13: Ripo-Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.

    Odpowiedz
  • sara(2012-11-30 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    iwa - radze czytać ze zrozumieniem a nie pisać pierdy! wiele firm rozłożą te zmiany na łopatki, ponieważ jeżeli masz np. termin płatności 100 dni np. w poligrafii to wyobraź sobie, że tony papieru nie możesz zaliczyć jako koszt, dopóki za nie nie zapłacisz a tymczasem cały czas sprzedajesz ten przerobiony papier do tego na granicy zysku, więc płacisz cały podatek, nie umniejszony o koszt papieru bo przecież masz odroczony termin płatności. Wiele firm dzięki takim terminom mogło powstać i funkcjonować ponieważ mieli towar w kosztach i tym samym mniejszy podatek a odroczony termin pozwolił "rozkręcić" działalność lub też "zamykać miesiąc" a po zmianach kicha, płacisz cały podatek a dopiero później prosisz się o jego zwrot, jak zapłacisz swoje faktury, co w rzeczywistości tak naprawdę ratuje tylko budżet a nie tych co miało chronić, jak zwykle państwo ratuje tylko swój tyłek.

    Odpowiedz
  • barc(2012-11-30 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    Dostawców, którzy zamiast zadzwonić bezpośrednio do Dłuznika, wynajmują firmy windykacyjne, nasza grupa firm wykresliła raz na zawsze. Znamy swoich dostawcow i wiemy, co się u nich dzieje w każdym momencie i oni o nas tez wiedzą. Wspólpracujemy, nie niszczymy, co jeszcze nie zostalo zniszczone.Chore Zamówienia Publiczne: surowce zakupione w firmie oczywiście zagranicznej za gotówkę, bo- przedpłata, Wysoki Urząd płaci po 30 dniach, przetrzymując środki na lokatach.Wracamy nieuchronnie /np NFZ/ do paznokciowego rozdzielnictwa wg dawnych Zjednoczeń,niszczącego fiskalizmu.Już ingerujemy w liczbę mogących urodzić się, leczyć, nas,obywateli. Dołóżmy jeszcze chorych obowiązków przedsiębiorcom.Przecież miało paść dużo więcej firm krajowych.Za każdą firmę ponizej zgłoszonej liczby do odstrzału, płacimy kary-czytaj: Dyrektywy w Rzeczp.Prof.Bartoszwewskiego. Tylko prawdziwe księgowe utożsamiające się z Firmą mogą zajmować wyważone stanowisko w sprawie.To, co wysmażono przedsiębiorcom rzekomo dla ich dobra to debilizm urzędniczy.Tak utrzyma się etaty w urzędach, np skarbowych.

    Odpowiedz
  • Arxot(2012-11-30 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    dobre to, podatek płacimy co miesiąc, więc państwo dostanie swoje a nawet więcej (nie umniejszony podatek o koszt), kontrahent nic bo już zabraknie dla niego pieniędzy. Do kosztów zaliczyć nie można, jak ma się długi termin zapłaty no chyba, że poczeka na zwrot podatku, który Państwo pewnie ustali sobie na czas zwrotu 3 miesiące lub jeszcze lepiej w rozliczeniu rocznym, no można jeszcze co miesiąc korygować bo przecież obywatel nie ma co z wolnym czasem robić. Ciekawe czy wszystkie firmy to wytrzymają finansowo dopiero będzie lawina bankructw i zwolnień i jak zawsze państwo zamiast się na chłapać dostanie mniej a obywatele sobie odpoczną na bezrobotnym.

    Odpowiedz
  • Da(2012-11-30 11:17) Zgłoś naruszenie 00

    Brak możliwości zaliczenia w koszty nie zapłaconej faktury to KROK MILOWY we właściwym kierunku!!! Skończy się w dużej mierze kompletnie dezorganizująca życie moda na niepłacenie!!! Choć ten rząd jest mi solą w oku, to tym razem należy się pochwała za kawałek dobrej roboty!

    Są przedsiębiorcy, którzy permanentnie nie pacą, choć posiadają taką możliwość. A ci, którzy nie mieli środków, będą musieli doprowadzić do normalności, zweryfikować swoje kontrakty lub po prostu upaść.

    Odpowiedz
  • Cogito(2012-11-30 11:48) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo charakterystyczny jest ten lament oszustów, którzy nie płacą w terminie za towary i usługi, albo wyzyskują innych na kredycie kupieckim - bo dzisiaj sprzedają i natychmiast dostają swoje pieniądze, ale mają "odroczony" termin płatności na 100 dni, jak sara i "płaczą" że nie będą mogli niezapłaconego towaru wliczyć w koszty - to jest chore. Przecież wystarczy ZAPłACiĆ.

    Odpowiedz
  • poziomka(2012-11-30 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Ci co się cieszą ze zmian nie zdają sobie sprawy ich skutków. Każdą fakturą trzeba się będzie zajmować 3 razy. Najpierw po zakupie zaliczymy ją do kosztów, po 30 dniach wyrzucimy ją kosztów jeśli nie będzie zapłacona i będziemy musieli zrobić korektę podatku dochodowego, potem gdy ją wreszcie zapłacimy ponownie będziemy mogli ją wykazać w kosztach i znowu będziemy musieli zrobić korektę podatku dochodowego. Nie będziemy sprzedawać, handlować, produkować tylko przekładać papierki i korekty dla urzędasów. to jest nienormalne i jeszcze ta nazwa ustawy o zmniejszeniu obciążeń administracyjnych jawna kpina.

    Odpowiedz
  • rosomak(2012-11-30 12:37) Zgłoś naruszenie 00

    Jak ktoś ma sklep 200 faktur i książkę przychodów to ustalić co jest popłacone nie będzie wcale proste.

    Odpowiedz
  • ekspert_prawdziwy(2012-11-30 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem o co tyle płaczu ? Jak firma płaci w terminie to nic nie musi zmieniać, a jeżeli zalega to chodziło o sankcje.
    Śmiechu warte są argumenty przedsiębiorców, że firma nie płaci z różnych powodów. A niby z jakich ??? Kosmici zabrali kasę z konta czy może prezesunio naciągacz. Owszem "karanie" za 2-3 miesięczne opóżnienie w płatności to absurd. Ale jak ktoś nie płaci przez ponad 6 m-cy to "kara" sie należy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane