Urzędy skarbowe dowolnie mogą sprawdzać i analizować zebrany materiał podczas kontroli skarbowej, szukając kolejnych dowodów do czasu wszczęcia postępowania zmierzającego do wydania decyzji wymiarowej.
Przekonał się o tym przedsiębiorca, u którego kontrola podatkowa trwała wprawdzie tyle, ile przewidują przepisy o swobodzie działalności gospodarczej, biorąc pod uwagę wielkość firmy, ale czynności pokontrolne odbywały się zdecydowanie dłużej.
– Urząd kontroli skarbowej prowadził kontrolę podatkową 39 dni roboczych i doręczył protokół, podczas gdy czynności pokontrolne polegające na dalszym wyjaśnianiu sprawy trwały ponad 5 miesięcy – mówi pełnomocnik firmy, prosząc o anonimowość z uwagi na dobro klienta.