Udział w VAT

Samorządy domagają się więc zmian w systemie dochodów. Jednym z podstawowych postulatów jest wprowadzenie udziału w VAT. Jak wyjaśnia Barbara Sajnaj, w kolejnej perspektywie finansowej, na lata 2014 – 2020, Unia Europejska nie będzie uznawała VAT jako kosztu kwalifikowanego. Będzie więc finansowała inwestycje netto.

– Oznacza to, że jeśli nic się nie zmieni, samorządy będą musiały uiścić cały VAT od inwestycji – mówi nasza rozmówczyni.

Obecnie gminy i miasta realizujące projekty muszą płacić VAT jedynie od części wkładu własnego. To będzie ogromny problem, który wpłynie na możliwości inwestycyjne samorządów. Na razie ze strony Ministerstwa Finansów nie ma jednak poparcia dla tego projektu.

Pozostałe propozycje

Barbara Sajnaj zwraca uwagę na dwie propozycje. Unia Metropolii Polskich proponuje zniesienie ulg i zwolnień. Chce, aby decydowały o nich jedynie samorządy.

– W przypadku Poznania z tytułu ulg w podatku od nieruchomości tracimy rocznie ok. 35 mln zł. A refundacja wynosi niecałe 1,5 proc. – wyjaśnia przyczyny powyższej propozycji Barbara Sajnaj.

Druga dotyczy podatku od nieruchomości. Opodatkowanie gruntów miałoby być uzależnione od PKB w danym regionie. Samorządy proponują wprowadzenie stref, w których obowiązywać będzie zróżnicowany poziom stawek. Najwięcej płaciliby właściciele gruntów w Warszawie i Poznaniu, ponieważ PKB na mieszkańca tych miast jest najwyższy w Polsce.

– Miasta i gminy chciałyby mieć większy wpływ na wysokość stawek, a przez to również na możliwość kształtowania polityki podatkowej i inwestycyjnej – mówi nasza rozmówczyni.

Dr Marcin Będzieszak z Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego przyznaje, że pomysłem szczególnie istotnym dla dochodów gmin, jest wprowadzenie podatku od wartości w miejsce obecnego podatku od nieruchomości płaconego według powierzchni.

– Problem w tym, że podatnicy płaciliby znacznie wyższy podatek niż w chwili obecnej, co rodziłoby naturalny opór oraz wymagałoby politycznej akceptacji podwyżki – przyznaje ekspert.

Kolejna propozycja dotyczy PIT. Zdaniem Krzysztofa Mączkowskiego w pierwszej kolejności należy zwiększyć udziały w PIT z uwagi na dokonane w ostatnich latach zmiany w ustawie m.in. wprowadzenie ulgi na dzieci i zmiany skali podatkowej. Ponadto samorządy jak do tej pory nie mają żadnego wpływu na udzielanie ulg i zwolnień w zakresie PIT.

Pojawia się też propozycja zmiany systemu rozdziału środków z PIT. Chodzi o to, aby podatek dochodowy pracowników dzielić między gminę właściwą dla miejsca zamieszkania a miasto, w którym osoba pracuje. Zdaniem Barbary Sajnaj taki system byłby bardziej sprawiedliwy.

Marcin Będzieszak przyznaje, że samorządy mają pewne możliwości podwyższania dochodów w ramach obecnie istniejącego systemu dochodów np. możliwość podwyższenia stawek podatku od nieruchomości do maksymalnych poziomów.