Wystawianie na żądanie

Podatnik VAT nie ma obowiązku wystawienia faktur na rzecz osób fizycznych. Jednak na żądanie tych osób przedsiębiorcy muszą je wystawić.

– Żądanie wystawienia faktury nie może skutkować dodatkową płatnością czy podwyższeniem ceny – zauważa Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP.

W przypadku podania w ogłoszeniu informacji o wyższej cenie po wystawieniu faktury, w szczególności jeśli cena jest wyższa właśnie o VAT, możemy przypuszczać, że mamy do czynienia z ukrywaniem sprzedaży przez usługodawcę. Jeśli taki podatnik nie wystawia faktur, to nie deklaruje tego obrotu.

– W praktyce taki podatnik najpewniej nie wywiązuje się z niektórych obowiązków nałożonych na niego przepisami podatkowymi, w tym przede wszystkim ustawy o VAT – wskazuje Tomasz Wagner, ekspert podatkowy w Ernst & Young.

To może prowadzić do zaniżenia zobowiązania podatkowego z tytułu VAT, jak również do popełnienia kilku różnych wykroczeń lub przestępstw skarbowych.

– Jest to oszustwo i wiąże się ze znaczącym ryzykiem, tak podatkowym, jak i gospodarczym – podsumowuje Andrzej Nikończyk.

Ekspert przypomina, że nabywca może żądać wystawienia faktury w ciągu trzech miesięcy. Wtedy nie ma już możliwości pobrania wyższej ceny, a odmowa jej wystawienia jest karalna na podstawie kodeksu karnego skarbowego. Nabywca może też zawiadomić organ podatkowy o odmowie wystawienia faktury i liczyć na pomoc urzędników.

Prawdomówny przedsiębiorca może też spodziewać się kontroli. W opisanym przypadku jest ona prawie pewna, choć może nie zacznie się od razu. Tego typu ogłoszenia nie uciekają uwadze urzędników, którzy zaczynają interesować się danym podatnikiem i określają, kto faktycznie za tym stoi i jakie ma obroty.

– Po zebraniu informacji zazwyczaj wszczynają kontrolę i wydają decyzję. Nie muszą się spieszyć, bo mają na to nawet 5 lat – dodaje Andrzej Nikończyk.

Wykroczenia skarbowe

Taki sposób unikania opodatkowania VAT należy uznać nie tylko za ryzykowny, ale wręcz bezprawny.

– Naliczenie VAT, tylko gdy klient zażąda faktury, jest niezgodne z obowiązującymi przepisami oraz stanowi czyn zabroniony – wskazuje Andrzej Pośniak.

Nieujawnienie podstawy opodatkowania oraz nierzetelne prowadzenie ksiąg, czego zapewne dopuszcza się w takiej sytuacji podatnik, stanowi dopiero początek listy zarzutów, które może usłyszeć od organów prowadzących postępowanie karne skarbowe. Tomasz Wagner wskazuje, że kolejnym przewinieniem może się okazać nieskładanie deklaracji podatkowych, zawarcie w nich nieprawdy, zatajenie podstawy opodatkowania, jak również uporczywe niewpłacanie podatku. Co więcej, jeżeli proceder przyjmie znaczące rozmiary, może również dojść do nadzwyczajnego obostrzenia kary.

– W takiej sytuacji poza dolegliwościami finansowymi, do których poza obowiązkiem uiszczenia zaległości wraz z odsetkami należałoby zaliczyć grożącą karę grzywny, podatnik naraża się nałożenie kary ograniczenia lub pozbawienia wolności – ostrzega Tomasz Wagner.

Jeżeli zatem wśród dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym skarbowym znajdą się tego rodzaju oferty, umyślne działanie przedsiębiorcy na szkodę Skarbu Państwa może się okazać przesądzone.