Jeśli firma oprócz działalności w Polsce w 2011 roku prowadziła również działalność za granicą przez oddział czy przedstawicielstwo, to rozliczenie podatku się skomplikuje, szczególnie gdy zagraniczna placówka firmy przynosiła straty.

Andrzej Pałys, ekspert podatkowy w KPMG, przypomina, że przy ustalaniu podstawy opodatkowania w Polsce nie uwzględnia się przychodów zagranicznych, jeżeli dochody z tych źródeł nie podlegają podatkowi dochodowemu lub są z tego opodatkowania zwolnione. Jednocześnie wolne od podatku są dochody zagraniczne osiągane przez firmy mające siedzibę lub zarząd w Polsce, jeżeli stanowi tak umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania.

– Jeżeli umowa taka przewiduje zwolnienie w Polsce dochodów z określonej formy działalności, to nie będą one mogły być włączone do kalkulacji dochodu spółki w Polsce – dodaje Andrzej Pałys.

Firma powinna przy tym przeanalizować te postanowienia w danej umowie, które dotyczą powstania zakładu. Zasadą jest, że zyski przedsiębiorstw z siedzibą w Polsce osiągane w innym państwie są opodatkowane wyłącznie w Polsce, chyba że przedsiębiorstwo prowadzi w tym drugim państwie działalność poprzez położony tam zakład. A określony zakład oznacza stałą placówkę, przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza firmy.

Zatem jeśli polska firma prowadzi działalność poza Polską w formie stałego zakładu, to wtedy przychody i koszty tego zakładu są wyłączone z rozliczenia polskiego. W przeciwnym przypadku będą mogły być uwzględnione.

Andrzej Pałys dodaje, że wyjątkiem od powyższej reguły jest jedynie sytuacja, w której zakład zagraniczny generuje stratę, a która nie może być rozliczona z dochodem w kolejnych latach w innym państwie (przykładowo w wyniku likwidacji zakładu). Taką możliwość potwierdzają sądy administracyjne, w tym NSA w wyroku z 28 listopada 2011 r. (sygn. akt II FSK 929/11).