Miliardy od państwa za straty na e-mycie

autor: Tomasz Żółciak05.09.2011, 03:00; Aktualizacja: 10.09.2011, 09:04

Nowy rząd będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Koncesjonariusz autostrady A2 najprawdopodobniej wystąpi do niego o zrekompensowanie strat spowodowanych wprowadzeniem od 1 lipca elektronicznych opłat za przejazd ciężarówek.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • a(2011-09-10 20:01) Zgłoś naruszenie 00

    Dzięki, driver 2758 z poz.13 - to porażająca prawda o SLD i jego działaczach i jeszcze gorsza o PiS, który będąc o władzy nie zmienił tego złodziejstwa. Palikot też tego nie zauważył. To straszne jak nieudolnych mamy posłów, senatorów i sprzedajne partie. Nic dziwnego, że budżet dziurawy. A ile nadal z niego wycieka na rzecz sług bożych? Choć powoli zaczyna to docierać do ludzi. Stanowczo za wysokie są zarobki dla partyjnych w państwowych spółkach. Powstawanie prywatnych firm dotowanych z budżetu, to już niesamowite złodziejstwo.

    Odpowiedz
  • jjj(2011-09-10 12:55) Zgłoś naruszenie 00

    dlatego zagłosuję za PIS!!! Koniec z oszustwami! PIS ukrócił korupcję wśród lekarzy i całkowicie zlikwidował wśród celników. Tylko PIS!

    Odpowiedz
  • podatnik(2011-09-10 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    a wystarczyło utrzymać system zwykłych WINIET. Proste, tanie, szczelne rozwiązanie. Pomysłodawców e-myta pod Sąd/Trybunał i zobowiązać do pokrycia kosztów.

    Odpowiedz
  • ewa(2011-09-10 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe,czyja zona na tym skorzysta?

    Odpowiedz
  • R.(2011-09-07 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    W sumie ciekawe. A może by tak AWSA obniżyło ceny. TO najprostsza metoda i zapewne najskuteczniejsza. Ale łatwiej wyciągnąć pieniądze z budżetu. Nie rozumiem dlaczego nie szło wcześniej wprowadzić viatollu na AW? Ktoś zapewne zawinił.

    Odpowiedz
  • norbert(2011-09-05 20:50) Zgłoś naruszenie 00

    driver 2 7 5 8 dobrze mówi

    Odpowiedz
  • norbert(2011-09-05 20:47) Zgłoś naruszenie 00

    wprowadzić podatek od chodników wtedy wszyscy będą płacić za drogi paliwo i będzie super w tym kraju

    Odpowiedz
  • świecki obywatel(2011-09-05 18:52) Zgłoś naruszenie 00

    i tak oto inteligencja polska widząc taki kocioł zgniłych układów i bezgranicznej chciwości napychania się forsą ludzi którzy wizji dla kraju nie mają i mieć nie zamierzają, traci zupełnie wiarę w sprawiedliwość i prawe życie. Po pewnym czasie staje taką samą zgnilizną by przetrwać lub ucieka ... albo mimo wszystko wierzy i modli się o działanie Boga, bo nic innego już nie pozostało.

    Odpowiedz
  • Marcin(2011-09-05 15:16) Zgłoś naruszenie 00

    Cieszę się że tak wnikliwie przedstawił Pan sprawę, warto jeszcze dodać ze w 2007 roku winieta dobowa dla samochodu o DMC >12t i normie spalania >Euro 2 kosztowała 27 zł, łatwo więc zauważyć ze do ciężarówki jadącej Berlin - Warszawa do Skarbu Państwa wpłacała 27 zł zaś skarb Państwa Autostradzie Wielkopolskiej wypłacał 113,4 zł (cena za przejazd 3 bramek). Może to MY podatnicy powinniśmy zażądać odszkodowania za pokrywanie różnicy z puli która miała w teorii służyć budowie dróg

    Odpowiedz
  • cd(2011-09-05 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    I co, znowu nie będzie odpowiedzialnych za wyprowadzenie publicznych pieniędzy i spowodowanie olbrzymich strat dla Państwa.

    Odpowiedz
  • driver 2758(2011-09-05 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    Chyba warto przypomnieć to, w jaki sposób AWSA zapewniła sobie tak wysoki udział we wpływach z winiet w latach 2005 - 2011).
    Od 1 września 2005 r. na mocy znowelizowanej 28.07.2005 r. ustawy o autostradach płatnych (Dz.U 2005 nr 155 poz. 1297) kierowcy samochodów o masie powyżej 3,5 ton nie musieli już bezpośrednio płacić za przejazdy płatnymi autostradami, o ile mieli ważne winiety. Rekompensatę za każdy udokumentowany przejazd - w wysokości 70% kwoty odpowiadającej iloczynowi faktycznej liczby przejazdów autostradą pojazdów samochodowych, za które zapłacono winietę - finansował Skarb Państwa z wpływów ze sprzedaży winiet.
    Jaki był udział AWSA we wpływach z winiet pokazywano niedawno w prasie - AWSA była największym beneficjentem, relatywnie na pewno znacznie większym niż wynikałoby to z udziału pracy przewozowej wykonywanej na koncesyjnym odcinku A2 wobec ogółu pracy przewozowej na sieci objętej winietami.
    Według ustawy uzgodnienia stawki rekompensat za przejazd pojazdów mających winiety po odcinkach koncesyjnych dokonywał minister infrastruktury . Stawka nie mogła być wyższa niż stawka stosowana w dniu wejścia w życie ustawy. Tyle tylko, że ustawa wchodziła w życie 1.09.2005 r., a kilka dni wcześniej (26.08.2005) AWSA ogłosiła nowe stawki.
    Do 31.08.2005 za przejazd ciężarówki przez każdą bramkę trzeba było zapłacić 18, 27, 42 albo zł (w zależności od kategorii).
    Tuż przed 1.09.2005 AWSA ogłosiła nowy taryfikator, w którym podano nowe stawki – teoretycznie miały dotyczyć pojazdów nieposiadających ważnej karty opłaty drogowej czyli winiety. Te stawki to odpowiednio: 27, 41 i 63 zł (a więc 1,5-krotność opłat stosowanych do 31.08.2005 r.)
    W dniu 22.09.2005 r. GDDKiA wydała komunikat, że ustalone zostały stawki rozliczeniowe za przejazd autostradą A-2 dla pojazdów, które są zobligowane do wykupienia winiet (zgodnie z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). Kwoty wyjściowe to – odpowiednio wg kategorii: 36, 54 i 84 zł (czyli 2 razy więcej niż w dniu uchwalenia ustawy). W tymże komunikacie podano również sposób rozliczeń: „Zgodnie z art. 37a ust.7 ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, zwrot środków finansowych przysługuje w wysokości 70% kwoty odpowiadającej iloczynowi powyższych stawek oraz liczby pojazdów, za których przejazd uiszczona została opłata drogowa (winieta)”.
    W ten oto sposób koncesjonariusz A2 załatwił sobie dopłaty w wysokości odpowiednio 25,20; 37,80 i 58,80 zł, znacznie wyższe niż te, które powinny jej były przysługiwać (czyli 70% z 18, 27 lub 42 zł).
    Warto chyba przypomnieć, że to był schyłek rządów SLD. Ministrem infrastruktury był wówczas Krzysztof Opawski, premierem Marek Belka, prezydentem Aleksander Kwaśniewski, prezesem AWSA Andrzej Patalas, szef ABiEA w czasach gdy przyznawano koncesje na autostrady, a szefem rady nadzorczej i głównym udziałowcem AWSA Jan Kulczyk.
    Ówczesna opozycja zajęta myślami o PO-PiSie, nie zainteresowała się tymi działaniami AWSA i rządu. Nie zrobiono z tym także nic, gdy rządy objęło PiS, nie słyszałem protestów premierów Kazimierza Marcinkiewicza, Jarosława Kaczyńskiego, ministra transportu Jerzego Polaczka, ani sławnego posła z Konina Adama Hofmana.
    Myślę, że jeżeli AWSA po raz kolejny zmierza do działań niekorzystnych dla Skarbu Państwa, to należy przeanalizować, czy nie byłoby korzystniejsze wymówienie koncesji. Mogłoby się to okazać tańsze, niż coroczne (do 2037 r.) wielomiliardowe dopłaty do firmy, która od ponad 15 lat nie chce się poddać regułom rynkowym.

    Odpowiedz
  • Myśl!(2011-09-05 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    Prości ludzie nie rozumieją jaką kasę wyciągają takie giganty.

    Odpowiedz
  • Polskie opłaty są zawyżone(2011-09-05 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    ceny są z kosmosu... W Austrii tygodniowa winieta to 7 euro.
    1 Euro dziennie.

    W Polsce na tych szczątkowych wypocinach "autostrad" 100 Euro za 1 dzień to za mało

    Odpowiedz
  • A co z odpowidzialnością(2011-09-05 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    dyletantów tuko-rzadu?

    Odpowiedz
  • R.(2011-09-05 12:08) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma się co dziwić, że AWSA nikt nie chce jeździć przy ich stawkach. Ale skąd pomysł, by szukać rekompensaty w budżecie?
    Nie rozumiem dlaczego Viatollu nie ma na AWSA. Pewnie wina rządu. To ma być ta Polska w budowie?

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-09-05 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    No cóż wyobrażenia o prowadzeniu biznesu naszych koncesjonariuszy są zbliżone do tych za wschodnią granicą.
    Kiedy uchwalano ustawę o płatnych autostradach a następnie koncesjach zapewniano, że drogi alternatywne będą ,,bezpłatne''. Kierowcy mieli wybierać autostrady ze względu na większy komfort jazdy, mniejsze zużycie paliwa, szybszy czas przejazdu co powinno dać efekt ekonomiczny zachęcający do wyboru płatnej autostrady. Wprowadzenie trolla dotyczy tylko dróg o podwyższonym standardzie np. ekspresowych natomiast za korzystanie z pozostałych dróg wszyscy kierowcy płacą w formie opłaty paliwowej a kierowcy ciężarówek dodatkowo podatek drogowy. Jak widać za drogi kierowcy płacą i to słono. Jako, że dzięki głosom SLD, w swoim czasie prawie całe pieniądze z winiet trafiały do prywatnych koncesjonariuszy, to powstał problem z czego mają być spłacane aktualne inwestycje w autostrady. Oczywiście koncesjonariusze mogą pobierać opłaty od ciężarówek ale zgubiła ich chciwość bo zawyżone opłaty uniemożliwiają osiągnięcie efektu ekonomicznego przewoźnikom. Zgodnie z przysłowiem chtry traci.

    Odpowiedz
  • Całą Chorwację przejedziesz za 90zł(2011-09-05 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    Chorwacka autostrada Północ -Południe to chyba najnowowocześniejsza autostrada zbudowana prawie w całości w górach.

    A u nas jakaś tam firemka która doprowadziła do sytuacji gdzie w pijanym widzie doszło do podpisania koncesji ma wieczne żadania.

    Odpowiedz
  • a(2011-09-05 09:55) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe zlikwidowano winiety, które rocznie kosztowały ile? /lub ile z winiet zyskiwał Skarb Państwa i gdzie są te pieniądze lub były przekazywane?/, a wprowadzono opłaty za przejazd, których zysk wynosiłby ile? Ile kosztuje ucieczka z płatnych autostrad koncesjonariuszy autostrad? Ile będzie kosztować naprawa dróg lokalnych i remonty zrujnowanych domów przy drogach? Ile osób zostanie zabitych przez pędzące TIR-y? Ile rent trzeba będzie płacić osobom poszkodowanym w wypadkach? Czy koncesjonariusze maja prawo do odszkodowań od Skarbu Państwa, jeżeli tak to na jakiej podstawie prawnej? Kto poniesie odpowiedzialność za zawarte umowy z koncesjonariuszami? Lewica, prawica, kościół? Zapłacimy my wszyscy poz 2 ma racje. Do poz. 3 nie ma dokąd uciekać, tak jest wszędzie. Najlepsi w okradani innych są ci z USA i Watykanu.

    Odpowiedz
  • orinoco(2011-09-05 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro w 2010 r. wypłaty (rekompensaty za winiety) wyniosły ponad 622 mln zł to skąd nagle za pół roku 2011 spółka chce wykazać straty w miliardach?

    I właściwie dlaczego kogokolwiek (a zwłaszcza państwo) mają obchodzić straty prywatnej spółki? Konkurencja to rzecz normalna wśród handlowców (klient wybiera tam gdzie taniej/lepiej etc.), czy w przypadku transportu drogowego zasady wolnego rynku nie obowiązują? Innymi słowy niech Autostrada Wielkopolska SA szuka sposobu na ściągnięcie klientów jakością usług przy umiarkowanej cenie a nie szuka pieniędzy w budżecie państwa.
    A jak nie potrafią to znaczy, że nie nadają się do tej działalności. Czyli plajta, syndyk i po sprawie. Takie są twarde reguły rynku. Albo przynajmniej powinny być - w normalnym, zdrowym ekonomicznie kraju. Widać jednak nie u nas.

    Chyba dość tego rozdawnictwa i szastania publicznymi pieniędzmi?

    Odpowiedz
  • a(2011-09-05 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd nie przewiduje skutków swoich decyzji. TIR-y zniszczą drogi i domy, gdyż prywaciarz che zawsze dostać kilka razy więcej niż rzecz jest warta. Na dole zostaje ten, który ma cwaniakom zapewnić wczasy na Bermudach, konto w Szwajcarii oraz jeszcze kilka gospoś, dobre auto i nową plebanię dla księdza. No i w końcu zostaje nędza najpierw dla narodu /co już się dzieje/,a na końcu dla wszystkich, tych bogatych też. Głosujcie na Palikota i zwiększenie jego konta w bankach Szwajcarii lub innych rajach podatkowych. Dla was zostanie to co wyżej opisane.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane