Trudna optymalizacja

Ze względu na istniejące uwarunkowania optymalizacja podatkowa wynagrodzeń koncentruje się na odpowiednim balansowaniu pomiędzy źródłami przychodów podlegającymi odrębnym reżimom opodatkowania.

Zdaniem Macieja Greli bodźcem dla rozwoju świadczeń pozapłacowych są przede wszystkim czynniki pozafiskalne, wynikające z zasad nowoczesnego zarządzania (premie i dodatki motywacyjne, nastawione na maksymalizację wydajności pracy).

– W naszych realiach działania te mają raczej niewiele wspólnego z polityką podatkową firm – ocenia ekspert z kancelarii Gide Loyrette Nouel.

Praktyka interpretacyjna

Nie tylko przepisy podatkowe nie stymulują rozwoju świadczeń pozapłacowych. Barierą są też interpretacje fiskusa i sądów administracyjnych. Joanna Skibicka podkreśla, że analiza orzecznictwa sądów administracyjnych i interpretacji wydawanych przez organy podatkowe pokazuje, że na przestrzeni lat wiele wątpliwości budziło nie tylko rozstrzyganie, czy wartość dodatkowych świadczeń zapewnianych przez pracodawcę należy uznać za przychód ze stosunku pracy podlegający PIT, ale również ocena tego, jak ustalić wartość przychodów w konkretnym przypadku. Najbardziej emocjonujący spór dotyczył opodatkowania świadczeń medycznych, gdyż zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2010 r. pakiety świadczeń medycznych stanowią nieodpłatne świadczenie i w związku z tym podlegają opodatkowaniu. Pojawił się nawet projekt ustawy autorstwa Ministerstwa Gospodarki zakładający zwolnienie pakietów medycznych od opodatkowania za okres od 1 stycznia 2006 r. do momentu wejścia w życie proponowanych przepisów.

Sama pensja nie stanowi motywacji dla zatrudnionego pracownika

Michał Kuś, ekspert z ARC Rynek i Opinia

Jak wynika z badań potencjału rynku świadczeń pozapłacowych przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Sodexo Motivation Solutions w grudniu 2010 roku budżety przeznaczone na benefity pozapłacowe od kilku lat systematycznie rosną. Jak przedstawiają się te dane?

Średnia kwota świadczeń pozapłacowych przyznana na pracownika w 2010 roku wyniosła 801 zł. Dla porównania przed rokiem było to 747 zł, a w 2008 kwota ta wyniosła 659 zł. Co ważne ponad 22 proc. firm deklaruje podniesienie wydatków na benefity pozapłacowe w 2011 roku.

Trudno się dziwić, gdyż motywatory pozapłacowe stanowią elastyczny element wynagrodzenia, w odróżnieniu od pensji zasadniczej, która jest stałym obciążeniem dla firmy. Z raz przyznanej podwyżki nie sposób się wycofać bez spadku satysfakcji zatrudnionych. Natomiast świadczenia pozapłacowe pozwalają na dostosowanie poziomu wynagrodzeń np. do kondycji finansowej przedsiębiorstwa czy wyników osiąganych przez pracownika lub zespół. Pracodawca zyskuje z jednej strony możliwość korekty nakładów na motywację przy spadku koniunktury, a z drugiej strony stale motywuje swój zespół i uwzględnia potrzeby zatrudnionych.

Czy obserwując tę tendencję można zakładać, że polski model systemu wynagrodzeń czekają znaczące zmiany?

Tak. Tradycyjny system, oparty głównie na pensji zasadniczej, będzie zmierzał w kierunku światowego wzorca, w którym pensja zasadnicza stanowi znacznie mniejszy udział. W krajach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych znaczącą część miesięcznego wynagrodzenia stanowią premie finansowe (uznaniowe, często uzależnione od osiąganych wyników) oraz świadczenia dodatkowe (rzeczowe benefity pozapłacowe).

Czy pensja to za mała motywacja?

Trudno motywować pracowników miesięcznym wynagrodzeniem, które w Polsce oparte jest głównie na pensji zasadniczej, czyli bez względu na to, w jaki sposób i z jakim efektem zatrudniony wykona swoją pracę, otrzyma umówioną kwotę. Motywacyjna rola pensji rozpoczyna się w momencie dołączenia systemu świadczeń pozapłacowych. Prawidłowo skonstruowany pakiet motywatorów pozapłacowych powinien oferować benefity, które z definicji nie przypominają pensji (jak sama nazwa wskazuje, są to świadczenia pozapłacowe), gdyż ich celem jest zaspokojenie indywidualnych potrzeb pracowników.

Pomimo że jeszcze wiele nam brakuje do poziomu osiągniętego przez kraje Europy Zachodniej, to jak pokazują badania, rodzimy rynek już teraz oferuje wiele sprawdzonych rozwiązań, które firmy z powodzeniem wdrażają w swoich strukturach.