Eksperci radzą: w razie wątpliwości interpretacyjnych minister finansów może wydać interpretację ogólną. Taka procedura już została zastosowana przy nowelizacji Ordynacji podatkowej dotyczącej interpretacji indywidualnych. Alicja Sarna, doradca podatkowy w MDDP, przypomina, że przepisy ustawy nowelizującej mówiły, że interpretacje wydane pod rządami przepisów obowiązujących do 30 czerwca 2007 r. wygasną w przypadku zmiany przepisów. W odpowiedzi na interpelację poselską (druk sejmowy nr 9431) minister stwierdził, że należy mieć na uwadze, że interpretacja nie wygaśnie z mocy prawa w wyniku każdej zmiany przepisów.

– Interpretacja wygaśnie z mocy prawa tylko w wyniku takiej zmiany przepisów, która spowoduje dezaktualizację oceny prawnej stanowiska pytającego zawartej w wydanej interpretacji – wyjaśnia Alicja Sarna.

Stąd też – jak dodaje nasza rozmówczyni – zmiana przepisu polegająca np. na zmianie, która nie była przedmiotem interpretacji, nie doprowadzi do wygaśnięcia interpretacji z mocy prawa.

Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, zwraca uwagę, że interpretacje dotyczą określonych jednostek redakcyjnych aktu prawnego, więc praktycznie wszelkie zmiany ich treści powodują, że interpretacje tracą moc. Do czynności wykonanych w nowym roku będą się stosować zmienione przepisy, a nie te, które interpretowano.

Zdaniem Andrzeja Nikończyka moc utracą interpretacje dotyczące przepisów dostosowywanych do PKWiU 2008, jak też usług zwolnionych, dla których określono nową podstawę prawną. W zakresie innych czynności możemy się spodziewać wielu sporów, np. czy zmiana numeru pozycji załącznika (gdzie brak odwołania do PKWiU) jest wystarczającą zmianą przepisów by uchylać interpretację. Ponadto ogłaszane są tabele przejścia i można ustalić PKWiU dla danego towaru w obu klasyfikacjach.

– Trudno zgodzić się, że wszystkie interpretacje stracą moc – ocenia Andrzej Nikończyk.

Zastrzega też, że inaczej ma się sytuacja z podwyższeniem stawek VAT. Tu nie dochodzi do wykreślenia przepisów określających stawkę 7-proc. Dodawany jest przepis przejściowy, zgodnie z którym zamiast 7 proc., w określonych latach stosujemy stawkę 8-proc.

– Ale interpretacja dotyczy ciągle istniejących przepisów, więc chroni podatnika nadal, np. w zakresie stwierdzenia, że zgodnie z art. 41 jest to stawka 7-proc. – tłumaczy Andrzej Nikończyk. Jednak zgodnie z taką interpretacją oraz dodanym przepisem przejściowym musimy stosować stawkę 8-proc., ale nie można danego towaru opodatkować np. stawką podstawową, bo chroni nas przed tym interpretacja.