Od ponad dwóch miesięcy podatnicy, u których prowadzona była kontrola skarbowa, mogą złożyć korektę deklaracji w ciągu 7 dni od zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Przed 30 lipca 2010 r. było to 14 dni od otrzymania protokołu z kontroli.

Zatem skrócił się zarówno czas dokonania poprawek, jak i moment, od którego popełnione błędy można naprawić.

Zdaniem ekspertów ostatnia nowelizacja ustawy o kontroli skarbowej, która wprowadziła opisaną zmianę, stawia podatnika w gorszej sytuacji. Górą jest urzędnik.

Zakończenie kontroli

Od 30 lipca 2010 r. gruntownej nowelizacji uległy przepisy ustawy o kontroli skarbowej, pociągając za sobą również zmiany w redakcji art. 14c ust. 2 ustanawiającego uprawnienie do skorygowania w zakresie objętym postępowaniem kontrolnym uprzednio złożonej deklaracji podatkowej.

Barbara Prośniak, młodszy konsultant w MDDP Doradztwo Podatkowe, wyjaśnia, że do jednej ze zmian należy skrócenie z 14 do 7 dni terminu na złożenie korekty deklaracji po zakończonej kontroli skarbowej. Możliwość korekty deklaracji powiązana jest z wypowiedzeniem się podatnika w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Z chwilą wydania decyzji lub wyniku kontroli organ kontroli skarbowej kończy postępowanie kontrolne.

– Przed zakończeniem postępowania kontrolnego, czyli przed wydaniem decyzji lub wyniku kontroli, organ kontroli skarbowej jest zobowiązany wyznaczyć kontrolowanemu 7-dniowy termin do złożenia wypowiedzenia się – wskazuje Barbara Prośniak.

Również Krzysztof Ścipień, doradca podatkowy w BDO, biuro w Katowicach, podkreśla, że w wyniku dokonanych zmian możliwość korekty deklaracji ustawodawca powiązał z inną instytucją prawną, a mianowicie z tzw. wypowiedzeniem w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. Przed każdorazowym zakończeniem postępowania kontrolnego, czyli przed wydaniem decyzji lub wyniku kontroli, organ kontroli skarbowej jest zobowiązany wyznaczyć kontrolowanemu 7-dniowy termin do wypowiedzenia się.

– Tym samym dopiero z chwilą wyznaczenia kontrolowanemu terminu do wypowiedzenia w kwestii zgromadzonego materiału dowodowego zostaje on również poinformowany o prawie złożenia korekty deklaracji, która może usunąć ewentualne nieprawidłowości stwierdzone przez organ kontroli skarbowej w wyniku przeprowadzonej kontroli podatkowej – tłumaczy Krzysztof Ścipień.

Moment na korektę

Samo skrócenie terminu na złożenie korekty deklaracji jest mniej istotne. Tak uważa Tomasz Siennicki, partner w Kancelarii Kolibski, Nikończyk Dec & Partnerzy, który zwraca uwagę na przesunięcie momentu, w którym taką korektę można złożyć.

W stanie prawnym przed zmianą kontrolowany na korektę miał 14 dni, ale liczone od dnia doręczenia protokołu z kontroli.

Na tym etapie postępowania często nie jest jeszcze wiadomo, czy ostateczne ustalenia w zakresie nieprawidłowości stwierdzonych w kontroli przyjmą taki kształt jak w protokole – zastrzega Tomasz Siennicki.

Ekspert dodaje, że podatnik po doręczeniu mu protokołu ma jeszcze wiele uprawnień procesowych, poczynając od prawa do złożenia zastrzeżeń do protokołu. Przeniesienie zatem prawa do korekty deklaracji na dalszy etap postępowania umożliwia podatnikowi podjęcie takiej decyzji na podstawie szerszej informacji co do treści spodziewanego rozstrzygnięcia.

– Żaden przepis ustawy o kontroli skarbowej ani Ordynacji podatkowej nie nakłada na organ kontrolny obowiązku zapoznawania podatnika z projektem decyzji – stwierdza Tomasz Siennicki.

Jego zdaniem tak naprawdę do momentu jej wydania i doręczenia ciągle może on pozostawać w stanie niepewności co do zakresu popełnionych uchybień. Biorąc pod uwagę dwie zasady postępowania, to jest zasadę pogłębiania zaufania oraz zasadę informowania, organ kontroli nie może podatnikowi odmówić przed zakończeniem postępowania udzielenia szczegółowych informacji co do ostatecznego kształtu rozstrzygnięcia.

– Zapobiegnie to sytuacji, gdy korekta podatnika nie będzie odpowiadała zakresowi stwierdzonych w kontroli naruszeń – ocenia Tomasz Siennicki.