Kończą się pilotażowe działania związane z wdrożeniem systemu bezpapierowej obsługi przywozowych zgłoszeń celnych Celina. Od 1 lipca każdy przedsiębiorca będzie mógł sam lub z wykorzystaniem instytucji przedstawicielstwa składać zgłoszenia elektroniczne podpisane kluczem do bezpiecznej transmisji danych.

– Dla nas oznacza to rzadszy kontakt z urzędem celnym – mówi Kamila Piotrowska, kierownik agencji celnej w firmie Terramar Spedycja Międzynarodowa.

Dodaje, że to ułatwi pracę i pozwoli zaoszczędzić czas.

Firmy zgłaszające odprawy towaru za pomocą sieci tą samą drogą otrzymają potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia, w tym informacje o nadaniu numeru OGL, zwolnieniach czy zabezpieczeniu należności. System za pomocą komunikatów poinformuje też o kontroli.

Jednak aby skorzystać z bezpapierowego zgłoszenia, trzeba będzie mieć klucz dostępu do systemu informatycznego, który gwarantuje bezpieczną transmisję danych. Jego zdobycie nie powinno stwarzać żadnych problemów. Informacje na ten temat są na stronie Ministerstwa Finansów (www.mofnet.gov.pl) w zakładce Służba Celna. Procedura wydaje się prosta.

– Boimy się tylko awarii systemu. W takiej sytuacji pozostanie czekanie na jej usunięcie lub wdrożenie procedury awaryjnej – twierdzi Kamila Piotrowska.

Nowe funkcje Celiny nie oznaczają całkowitego wyparcia z obiegu zgłoszeń pisemnych składanych na formularzach SAD. Jak informuje resort finansów, do czasu wdrożenia nowych przepisów wspólnotowego prawa celnego (najprawdopodobniej czerwiec 2013 r.) nadal będzie można dokonywać zgłoszeń w formie papierowej.