Nadużycia w Polsce

W Polsce czeskie rozwiązania nie ograniczyłyby nadużyć, a na pewno utrudniłyby życie przedsiębiorstwom prawidłowo rozliczającym podatki. W cenie paliw nabywanych przez stacje benzynowe jest już zawarty podatek akcyzowy. Kontrola prawidłowości rozliczania podatku akcyzowego odbywa się na etapie sprzedaży paliw ze składu podatkowego producenta lub dystrybutora. Prowadzący stacje benzynowe są też zobowiązani ewidencjonować każdą sprzedaż.

– Zatem możliwość oszustw akcyzowych przez prowadzących stacje paliw jest w tym zakresie ograniczona. Jednocześnie nakładanie dodatkowych obowiązków ewidencyjnych na te podmioty nic by nie dało, gdyż w przypadku oszustw obrót paliwami nie jest w ogóle ewidencjonowany – ocenia Marcin Zimny.

Ekspert dodaje również, że problem nadużyć w zakresie akcyzy dotyczy sprzedaży poza stacjami benzynowymi oleju przeznaczonego do celów opałowych. Wynika to z faktu, że ten olej opodatkowany jest akcyzą w wysokości 232 zł za 1000 litrów, podczas gdy ten sam olej przeznaczony do użycia do napędu pojazdów opodatkowany jest akcyzą w wysokości 1048 zł za 1000 litrów. Istnieje więc spora pokusa użycia oleju opałowego do napędu pojazdu. Jednak w przypadku sprzedaży olejów opałowych polskie przepisy akcyzowe nakładają wiele obowiązków na strony takiej transakcji, aby ograniczyć tego rodzaju oszustwa.

1048 złotych wynosi stawka akcyzy na olej napędowy (za 1000 litrów)

1565 złotych wynosi stawka akcyzy na benzynę (za 1000 litrów)