Dużo wątpliwości obliczeniowych powoduje również prawidłowe obliczenie diety, a także odjęcie jej od przychodu, szczególnie wówczas gdy podatnik robi korektę za lata poprzednie, gdzie obowiązywały inne regulacje. Obecnie prawidłowe uwzględnienie diet wygląda tak, że od zagranicznego przychodu – z poszczególnego miesiąca – odlicza się 30 proc. wartości diety za każdy dzień tego miesiąca, w którym podatnik pozostawał w stosunku pracy. A więc dotyczy to również dni wolnych od pracy. Dopiero tak pomniejszony przychód przelicza się na złote i odejmuje koszty.

Tu zdarza się jednak, że podatnicy próbują odliczać i przeliczać na złote poniesione za granicą koszty uzyskania przychodów ze stosunku pracy. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że przy obliczaniu podatku od dochodów zagranicznych znajdują zastosowanie jedynie koszty ściśle określone w polskiej ustawie o PIT. Kosztów zagranicznych w ogóle nie bierze się pod uwagę.

Innego rodzaju błędem popełnianym nagminnie przy rozliczaniu zagranicznych dochodów jest nierozliczanie dochodu z zagranicznych odsetek. Odsetki powstałe nawet na zwykłych rachunkach bankowych są dochodem i powinny być rozliczone w Polsce. Dotyczy to, co ważne, wszystkich podatników będących polskimi rezydentami podatkowymi, a nie tylko tych osób, które rozliczają się tutaj metodą odliczenia.

Inny przykład to nierozliczanie otrzymanego z zagranicy zwrotu podatku albo rozliczanie go w błędny sposób. Przede wszystkim każdy, kto rozlicza się w Polsce z zagranicznych dochodów metodą odliczenia, powinien odpowiednią część tego zwróconego podatku odprowadzić fiskusowi. Warto zaznaczyć, że chodzi tutaj nie o cały zwrócony podatek, ale o tę jego część, która uprzednio, tj. w rozliczeniu za konkretny rok podatkowy, pomniejszyła podatek do zapłaty w Polsce zgodnie z zasadami obliczania podatku metodą odliczenia proporcjonalnego. Tę część zwróconego podatku należy doliczyć, po jego prawidłowym przeliczeniu na złote, do podatku płaconego za rok, w którym doszło do zwrotu.