ANALIZA

Spółki, których przychody netto w 2007 roku nie przekroczyły 4,533 mln zł, od września będą mogły powrócić do prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Taką możliwość przewiduje obowiązująca od dziś nowelizacja ustawy o rachunkowości z 10 lipca 2008 r. Zakłada ona podwyższenie limitu przychodów z 800 tys. do 1,2 mln euro, po przekroczeniu którego firmy zobowiązane są do prowadzenia pełnych ksiąg.

Możliwość rezygnacji z ksiąg dotyczy osób fizycznych, spółek cywilnych osób fizycznych, spółek jawnych osób fizycznych oraz spółek partnerskich.

Firmy, które zdecydują się na ten krok, muszą zamknąć księgi na 31 sierpnia. Natomiast od 1 września powinny zacząć prowadzić podatkową księgę przychodów i rozchodów.

Mniejsze koszty

Powstaje pytanie, czy powrót do prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów w trakcie roku jest opłacalny. Według Ewy Sobińskiej, biegłego rewidenta, prezes zarządu ABES Audyt, dla małych przedsiębiorców na pewno tak. Pozwoli to na ograniczenie kosztów prowadzenia księgi.

- Ewidencja obejmuje rejestrację wyłącznie przychodów i kosztów z działalności gospodarczej, w sposób zapewniający ustalenie dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok obrotowy - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Wyjaśnia również, że w praktyce nie wymaga to specjalistycznej wiedzy i skomplikowanego oprogramowania w przeciwieństwie do prowadzenia ksiąg handlowych. Jeżeli przedsiębiorcy nie współpracują z dużą liczbą kontrahentów, nie powinni mieć problemów z samodzielnym rozliczaniem rozrachunków w księdze przychodów i rozchodów.

Korzyści podatkowe

Jak twierdzi Ewa Sobińska, dodatkowym argumentem za wyborem księgi przychodów i rozchodów jest przesunięcie w czasie obciążeń podatkowych. Wszystkie zakupy są kosztem uzyskania w momencie zakupu (dwie metody ewidencji kosztów - kasowa i memoriałowa), co obniża wpłaty zaliczek na podatek dochodowy. Podatnik jest zobowiązany do sporządzenia oraz wpisania do księgi spisu z natury towarów handlowych, materiałów (surowców) podstawowych i pomocniczych, półwyrobów, produkcji w toku, wyrobów gotowych, braków i odpadów obowiązkowo na koniec każdego roku podatkowego.

- Powoduje to dodatnią lub ujemną korektę dochodu (straty) z działalności w zależności od różnicy pomiędzy remanentem końcowym a początkowym - podkreśla ekspert.

Dodaje, że podatek dochodowy za pozostałe w magazynie materiały i towary będzie zapłacony 30 kwietnia roku następnego.

Spadek kursu euro

Warto jednak pamiętać, że nie dla każdej firmy przejście na podatkową księgę przychodów i rozchodów będzie opłacalne. Dlatego też Marcin Pieńkowski, starszy konsultant w dziale audytu TPA Horwath Horodko Audit, radzi, aby przedsiębiorcy przeanalizowali, czy od nowego roku firma nie będzie ponownie miała obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych. Może wynikać to z dwóch czynników: wzrostu przychodów wyrażonych w złotych i zmiany kursu euro. Kurs euro wyrażony w złotych na 30 września 2007 r. wynosił 3,7775 zł.

- Zakładając, że do 30 września 2008 r. nie zmieniłby się znacznie i wynosiłby ok. 3,23 zł, mielibyśmy spadek kursu euro o 14,5 proc. W tej samej proporcji obniżyłby się także limit - przekonuje nasz rozmówca. Rezygnując z ksiąg rachunkowych, fakt ten warto brać pod uwagę.

Dwie ewidencje

Marcin Pieńkowski zwraca również uwagę, że firma mimo rezygnacji w trakcie roku z prowadzenia ksiąg rachunkowych będzie zobligowana do sporządzenia sprawozdania finansowego. Co więcej, jednostka za

2008 rok będzie mieć za część roku ewidencji prowadzoną według ustawy o rachunkowości, a drugą część według wymogów rozporządzenia o prowadzeniu księgi przychodów i rozchodów.

- Dla celów obliczenia zobowiązań podatkowych, jak również analizy wyników firmy, praktycznym rozwiązaniem może być pozostawienie jednej spójnej ewidencji za cały rok obrotowy - twierdzi nasz rozmówca.

Potrzebne sprawozdanie

Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na rezygnację z ksiąg rachunkowych, jeszcze w tym roku muszą dokonać ich zamknięcia z końcem sierpnia. Anna Stawowy, kierownik w departamencie audytu Europejskiego Centrum Audytu, przypomina, że na ten proces składa się kilka etapów. Po pierwsze, należy przystąpić do czynności przygotowujących, obejmujących m.in. weryfikację zakładowego planu kont, systemu przetwarzania oraz ochrony danych, a także metod wyceny aktywów i pasywów oraz metodę ustalania wyniku finansowego. Trzeba również zweryfikować bilans otwarcia.

- Następnie przedsiębiorca powinien przejść do kolejnego etapu, czyli do tzw. czynności przedbilansowych - mówi nasza rozmówczyni.

Zalicza się do nich: wtórną kontrolę poprawności już dokonanych zapisów ewidencyjnych, przeprowadzenie inwentaryzacji i rozliczenie jej wyników w księgach. Trzecim krokiem - według eksperta - są tzw. czynności bilansowe, czyli sporządzenie zestawienia obrotów i sald na dzień zamknięcia, dokonanie wyceny składników majątku jednostki oraz sporządzenie sprawozdania finansowego. Ostatnim etapem są czynności pobilansowe, czyli zatwierdzenie sprawozdania finansowego, zapewnienie właściwej ochrony danych oraz przechowywanie ksiąg rachunkowych przez okresy wymagane art. 74 ustawy o rachunkowości.

Anna Stawowy podkreśla, że salda wprowadzane w kolejnym miesiącu do podatkowej księgi przychodów i rozchodów stanowić powinny wyłącznie przychody i koszty ustalone dla celów podatkowych w poprzednich okresach, a wynikające z dotychczas prowadzonych ksiąg rachunkowych. Tak ustalone salda powiększać należy w kolejnych okresach o przychody i koszty ustalone według zasad ogólnych wynikających z rozporządzenia w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów oraz innych przepisów wydanych na podstawie ustawy o PIT