RAPORT
System podatku od towarów i usług obowiązujący w Polsce i Unii Europejskiej nie jest jedynym sposobem partycypowania państw w procesie konsumpcji. W niektórych państwach zamiast VAT występuje podatek obrotowy. W jeszcze innych, np. USA, VAT w ogóle nie istnieje, stosowany jest natomiast podatek od sprzedaży. Który system jest najlepszy? Eksperci TPA Horwath Sztuba Kaczmarek dostrzegają zalety i wady wszystkich rozwiązań.
Podatki wielofazowe
Analizując rozwiązania dotyczące VAT, warto na początek porównać podatek od towarów i usług z podatkiem obrotowym. Jak wyjaśnił Wojciech Sztuba, partner w TPA Horwath Sztuba Kaczmarek, podatek obrotowy jest podatkiem wielofazowym, kumulacyjnym. Oznacza to, że podatek obliczony w danej fazie obrotu stanowi wraz z wartością towaru podstawę do obliczenia podatku w fazie następnej.
- Płaci się zatem podatek od podatku, w związku z czym obciążenie wzrasta w miarę rosnącej liczby faz obrotu, mimo że w poszczególnych fazach stawki podatku nierzadko maleją. Są one także z zasady znacznie niższe niż stawki VAT - podkreślił Wojciech Sztuba.
Dodał, że VAT jest też podatkiem wielofazowym, jednak nie kumulacyjnym. Jest on podatkiem proporcjonalnym w stosunku do ceny, nie ma zatem znaczenia, ile faz poprzedziło ostateczną sprzedaż towaru finalnemu konsumentowi.
- W przypadku VAT nie występuje podatek od podatku, gdyż podstawą opodatkowania w każdej fazie jest wartość netto sprzedanego towaru lub usługi, która nie zawiera podatku naliczonego w fazach poprzednich. Poza tym, dzięki mechanizmowi odliczenia podatku naliczonego, opodatkowaniu w każdej fazie podlega jedynie tzw. wartość dodana, czyli przyrost wartości netto wytworzony w tej fazie obrotu. Efektywny ciężar VAT ponosi natomiast finalny nabywca (ostatnia faza obrotu), który na ogół jest konsumentem bez prawa do odliczenia VAT - argumentował Wojciech Sztuba.
Opodatkowanie konsumpcji
Przez polski system podatkowy przewinęło się już kilka koncepcji opodatkowania konsumpcji. Jak tłumaczyła Ewa Socha, konsultant w TPA Horwath Sztuba Kaczmarek, pierwszy miał zastosowanie od 1 stycznia 1973 r. do 4 lipca 1993 r. Był to podatek obrotowy, czyli podatek wielofazowy, kumulacyjny. Przedsiębiorcy naliczali zatem każdorazowo od wartości netto podatek obrotowy, którego stawka wahała się w zależności od rodzaju obrotu i czasu obowiązywania przedmiotowych przepisów w przedziale od 1 do 10 proc. (w wyjątkowych przypadkach 30 proc.).
- Płaciło się w rezultacie także podatek od podatku, co było, z uwagi na mechanizm kumulacji, rozwiązaniem tym bardziej dotkliwym, im więcej podmiotów występowało we wszystkich fazach produkcji, handlu i dystrybucji. Podatek ten ograniczał rozwój działalności sektora prywatnego. Zmienić to miał VAT wprowadzony w 1993 roku. Był to też podatek wielofazowy, tyle że nie miała miejsca kumulacja podatku, gdyż był on płacony od powstałej w danej fazie obrotu wartości dodanej. W porównaniu z podatkiem obrotowym, wprowadzenie VAT przyniosło poszerzenie zakresu stosowania tego podatku, jak również podniesienie stawek - podkreślała Ewa Socha.
Z jej informacji wynika, że kolejna zmiana w opodatkowaniu konsumpcji związana była bezpośrednio ze wstąpieniem Polski do UE i koniecznością dostosowania polskich przepisów do wymogów unijnych.
Rozwiązania światowe
W państwach uprzemysłowionych dominują dwa sposoby opodatkowania konsumpcji - opodatkowanie obrotu i system oparty na opodatkowaniu wartości dodanej.
- Podatek od wartości dodanej (VAT) został wprowadzony po raz pierwszy we Francji w 1954 roku i z biegiem czasu kolejne kraje europejskie zaczęły opodatkowywać konsumpcję w podobny sposób. Obecnie stawka podstawowa VAT w krajach europejskich wynosi od 15 proc. na Cyprze i w Luksemburgu do 25 proc. w Danii i Szwecji - tłumaczył Wojciech Sztuba.
Podkreślił także, że przykładem państwa niestosującego VAT są Stany Zjednoczone, gdzie konsumpcja opodatkowana jest tzw. podatkiem od sprzedaży i to wyłącznie w ostatniej fazie sprzedaży. Podatek ten doliczany jest do ceny detalicznej i płacony przez finalnego konsumenta.
- Jest to podatek stanowy, zatem każdy stan ma prawo do ustalenia własnej stawki oraz katalogu zwolnień. Jego stawki w poszczególnych stanach USA na ogół nie przekraczają 7 proc. Podatek od sprzedaży może zostać nałożony dodatkowo przez poszczególne okręgi stanowe i miasta. W tym systemie znacznie szerszy zakres towarów i usług podlega wyłączeniu spod opodatkowania niż w systemie VAT - podsumował Wojciech Sztuba.
Ewa Matyszewska
OPINIE
WOJCIECH SZTUBA
partner w TPA Horwarth Sztuba kaczmarek
W porównaniu z VAT system stosowany w USA ma bardziej liberalny charakter. Tak jak VAT nie jest podatkiem kumulacyjnym, jako że dotyka wyłącznie ostatniej fazy obrotu, natomiast efektywne obciążenie konsumentów jest znacznie niższe z uwagi na wysokość stawek. Co więcej, zakres opodatkowania podatkiem od sprzedaży jest zdecydowanie węższy niż opodatkowanie VAT. Przykładowo w stanie Kansas opodatkowane są tylko trzy typy transakcji: sprzedaż detaliczna, wynajem lub leasing nieruchomości, usługi związane z nieruchomościami, sprzedaż biletów wstępu do centrów rozrywki oraz na targi.
EWA SOCHA
konsultant w TPA Horwarth Sztuba kaczmarek
Znaczącą zmianę systemu opodatkowania VAT w Polsce przyniósł 1 maja 2004 r. Przede wszystkim wzmocniono w sposób istotny zasadę neutralności podatku dla niefinalnych uczestników rynku oraz wprowadzono wiele zmian, m.in. w przedmiocie opodatkowania czy w zakresie stawek podatkowych,. Zasadnicza część nowych rozwiązań związana była z otwarciem granic celno-podatkowych po przystąpieniu Polski do UE. W chwili obecnej trwają prace nad kolejną nowelizacją ustawy o VAT.
Wojciech Sztuba, partner w TPA Horwarth Sztuba kaczmarek / DGP
Ewa Socha, konsultant w TPA Horwarth Sztuba kaczmarek / DGP