HANNA LITWIŃCZUK
profesor Uniwersytetu Warszawskiego
W takich przypadkach do usług niematerialnych zalicza się przede wszystkim usługi doradcze, prawne, księgowe, badania rynku, reklamowe, zarządzania (por. art. 21 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych). Praktyka wskazuje, że w przypadku nabycia tych usług pomiędzy spółkami powiązanymi organy podatkowe w pierwszej kolejności badają dowody rzeczywistego świadczenia tych usług, a dopiero w drugiej kolejności - ustaloną w umowie cenę takiej usługi. Najczęściej dążą one do wykazania fikcyjności umowy i zanegowania faktu, że usługi zostały faktycznie wykonane, co w konsekwencji powoduje wyłączenie kwoty wynagrodzenia z kosztów uzyskania przychodów.
Na tym tle pojawia się także problem ciężaru dowodu, czy spoczywa on na organie podatkowym, czy na podatniku. Stanowisko organów podatkowych nawiązuje często do zasady wyrażonej w kodeksie cywilnym, zgodnie z którą podmiot wywodzący z danego zdarzenia skutki prawne obowiązany jest udowodnić okoliczności, na których opiera swoje twierdzenia. Aprobatę dla tego stanowiska można znaleźć także w niektórych orzeczeniach sądowych. W jednym z nich skład orzekający stwierdził, że jeśli podatnik chce zaliczyć do kosztów podatkowych wydatki z tytułu marketingu, to winien wykazać, że usługa ta została wykonana, zaś jej ocena daje podstawę do stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy wydatkiem na marketing a uzyskanym przychodem. Sam fakt zawarcia umowy i wypłata wynagrodzenia nie wystarcza (sygn. akt SA/Sz 1387/02). Z kolei w innym orzeczeniu skład orzekający wskazał, że aby organ podatkowy mógł stwierdzić, że wydatek został poniesiony w celu uzyskania przychodu, musi być uwidoczniony efekt (wynik) zawartych umów. Ogólnikowe przywołanie, że podmioty zagraniczne świadczyły doradztwo i usługi marketingowe bez materialnego odzwierciedlenia, na czym te usługi polegały, nie może być uznane za wystarczające dla przyjęcia, że usługi te miały lub mogły mieć wpływ na uzyskane przychody. O ile nawet owe doradztwo było świadczone ustnie, to widoczny powinien być efekt sprzedaży myśli (sygn. akt I SA Gd 259/97).
Not. KT
ikona lupy />
Hanna Litwińczuk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego / DGP