Przeprowadzka wspólnika spółki osobowej za granicę nie podlega daninie od niezrealizowanych zysków, jeżeli Polska zachowa prawo do opodatkowania w przyszłości dochodu ze zbycia udziałów w tej spółce – potwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Podobne stanowisko wyraził już wcześniej w interpretacji z 5 czerwca 2020 r. (sygn. 0113-KDIPT2.4011.288.2020.1.MAP).
Pytanie zadała kobieta będąca komandytariuszem w spółce komandytowej. Zamierzała w 2021 r. przeprowadzić na stałe do Szwajcarii, co wiązałoby się z utratą polskiej rezydencji podatkowej.
Reklama

Reklama
Sądziła jednak, że nie zapłaci z tego powodu podatku od niezrealizowanych zysków (zwanego potocznie exit tax), bo art. 30da ust. 2 ustawy o PIT dotyczy jedynie sytuacji, gdy zmiana rezydencji podatkowej wiąże się z utratą przez Polskę, w całości albo w części, prawa do opodatkowania dochodów ze zbycia składnika majątku będącego własnością podatnika.
Kolejny przepis, tj. art. 30da ust. 3 precyzuje, że składnikiem majątkowym objętym exit tax jest m.in. ogół praw i obowiązków w spółce niebędącej osobą prawną.
Podatek od niezrealizowanych zysków nie dotyczy jednak składników majątku, które mimo przeprowadzki podatnika za granicę pozostaną związane z jego zakładem położonym na terytorium Polski. To z kolei wynika z art. 30da ust. 5 ustawy o PIT.
Słowem, dopóki Polska będzie mogła pobrać podatek od dochodu ze zbycia udziałów w spółce komandytowej, dopóty zmiana rezydencji na szwajcarską nie będzie wiązać się z obowiązkiem zapłaty exit tax – argumentowała kobieta.
Uważała, że w jej sytuacji tak właśnie będzie, bo zgodnie z art. 13 pkt 2 polsko-szwajcarskiej konwencji w sprawie unikania podwójnego opodatkowania dochód ze zbycia majątku należącego do polskiego zakładu może być opodatkowany w naszym kraju. Polska spółka komandytowa będzie zaś traktowana jako zagraniczny zakład szwajcarskiej rezydentki, co wynika z art. 5 dwustronnej konwencji.
Polska zachowa więc prawo do opodatkowania w przyszłości dochodu ze zbycia udziałów w spółce komandytowej. A to oznacza, że zmiana rezydencji podatkowej na szwajcarską nie będzie podlegać exit tax – podsumowała podatniczka.
Dyrektor KIS w pełni potwierdził to stanowisko i w efekcie odstąpił od uzasadnienia swojej wykładni.
Exit tax nie dla osób fizycznych
Podatnicy zmieniający rezydencję, od których fiskus oczekuje zapłaty exit tax, mają pewne szanse na wygranie sporu w sądach. Zapadł pierwszy korzystny dla nich wyrok, z którego wynika, że polskie przepisy o podatku od niezrealizowanych zysków są niezgodne z unijną dyrektywą 2016/1164 (ATAD).
Orzekł tak 7 października 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (sygn. akt I SA/Bd 375/20). Przypomniał, że dyrektywa nie dotyczy osób fizycznych, a jedynie prawnych, a więc została przez Polskę błędnie wdrożona.
Trzeba mieć jednak na uwadze to, że wcześniej ten sam bydgoski WSA orzekł inaczej w dwóch wyrokach z 5 lutego 2020 r. (sygn. akt I SA/Bd 782/19 oraz I SA/Bd 783/19). Zgodził się z fiskusem, że osoby fizyczne powinny płacić exit tax, jeśli Polska choćby w części utraci prawo do opodatkowania dochodu ze zbycia składnika majątkowego przekazywanego za granicę. Nie zakwestionował więc sposobu wdrożenia dyrektywy ATAD. Wszystkie trzy wyroki bydgoskiego WSA są nieprawomocne.

Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 26 listopada 2020 r., sygn. 0115-KDIT1.4011.630.2020.3.MT