Po ponad dwóch latach funkcjonowania mechanizmu podzielonej płatności prawie połowa równowartości podatku od towarów i usług wpłacanego sprzedawcom przez ich kontrahentów trafia na rachunek VAT.
Widać to w danych Ministerstwa Finansów przesłanych na prośbę DGP. Dotyczą one mechanizmu podzielnej płatności, który polega na tym, że kwota netto wpływa na rachunek rozliczeniowy sprzedawcy, a równowartość podatku zostaje przelana na jego specjalny rachunek VAT.
Według księgowych i doradców podatkowych taka duża popularność tego rozwiązania to głównie efekt wysokich sankcji za niestosowanie obowiązkowego split paymentu i niejednoznacznych przepisów. W przypadku dobrowolnego zastosowania mechanizmu podzielonej płatności (MPP) nie bez znaczenia jest natomiast m.in. możliwość uniknięcia solidarnej odpowiedzialności za niezapłacony przez sprzedawcę VAT.