Wydzielenie spółek celowych, które będą prowadzić sprzedaż detaliczną przy zachowaniu przez centralę pełnej odpowiedzialności za kluczowe decyzje gospodarcze, to sztuczna restrukturyzacja.
Reklama
Podlega więc ona klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania – uznał szef Krajowej Administracji Skarbowej.
Jego zdaniem celem takich działań jest wyłącznie uniknięcie podatku od sprzedaży detalicznej, zwanego potocznie podatkiem handlowym. Obecnie jego pobór jest zawieszony z uwagi na postępowanie toczące się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE (sygn. C-562/19 P). O tym, że polski podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza prawa europejskiego, przesądził już Sąd UE. Podobnie wypowiedział się 15 października 2020 r. rzecznik generalny TSUE. Końcowe zdanie w tej sprawie należy do samego trybunału.
Podatek ma zacząć obowiązywać od 2021 r. Trzeba będzie go płacić od przychodów ze sprzedaży detalicznej przekraczających kwotę wolną 17 mln zł, według stawek: 0,8 proc. (od przychodów nieprzekraczających 170 mln zł) i 1,4 proc. (od przychodów powyżej tego limitu).
Spółka, która wnioskowała o wydanie opinii zabezpieczającej, postanowiła wydzielić kilka podmiotów celowych, by prowadziły one sprzedaż detaliczną. Ona natomiast, jako centrala, nadal ponosiłaby całość ryzyka gospodarczego i podejmowałaby najważniejsze decyzje w zakresie marketingu i logistyki. Restrukturyzacja ta – jak argumentowała spółka – była potrzebna z przyczyn biznesowych, by poprawić efektywność zarządzania.
Nie przekonało to jednak szefa KAS. Uznał, że wydzielenie spółek celowych spełnia wszystkie kryteria unikania opodatkowania. Po pierwsze – wskazał – powstanie korzyść podatkowa, bo każdy z podmiotów (w tym centrala) skorzysta z kwoty wolnej od opodatkowania i w ten sposób uniknie bądź drastycznie zmniejszy kwotę podatku handlowego.
Po drugie – zdaniem szefa KAS – głównym lub jednym z głównych powodów takiej restrukturyzacji jest osiągnięcie korzyści podatkowej. Przyczyny biznesowe, na jakie wskazuje spółka, nie mają większego znaczenia, skoro najważniejsze decyzje będzie wciąż podejmować centrala i nadal będzie ona ponosić całość ryzyka gospodarczego – stwierdził szef KAS.
Po trzecie, uznał on działania spółki za sztuczne. W jego przekonaniu, gdyby nie perspektywa osiągnięcia korzyści podatkowej, to trudno byłoby przyjąć, że racjonalnie działający przedsiębiorca zdecydowałby się na wdrożenie takiej restrukturyzacji.
Zdaniem szefa KAS nie ulega wątpliwości, że spółka jest objęta zakresem ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1293), a wydzielenie spółek celowych jest czynnością sprzeczną z treścią przepisów tej ustawy.
Odmowa wydania opinii zabezpieczającej z 5 października 2020 r. (sygn. DKP2.8011.20.2020)