Na ratyfikacji przez Polskę konwencji MLI, a teraz jeszcze ograniczeniu ulgi abolicyjnej stracą wszyscy Polacy zarabiający za granicą, niezależnie od tego, jaką metodę unikania podwójnego opodatkowania przyjęto w umowie z danym krajem.
Obowiązująca nasz kraj od 1 stycznia 2019 r. wielostronna konwencja podatkowa (tzw. konwencja MLI) zakłada zmiany w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania pomiędzy jej sygnatariuszami. Tym samym część państw (w tym Polska) zgodziła się na przejście z korzystniejszej metody rozliczenia zagranicznych dochodów (wyłączenia z progresją) na metodę mniej korzystną (proporcjonalnego odliczenia).
Ta pierwsza zakłada, że zagraniczny dochód nie jest zasadniczo opodatkowany w Polsce. Druga – że podatek od zagranicznych dochodów nie jest należny w naszym kraju tylko w tej części, w jakiej został zapłacony za granicą.