Osoby zasiadające w radzie nadzorczej banku spółdzielczego oraz ich małżonkowie, krewni i powinowaci do drugiego stopnia są podmiotami powiązanymi dla tej instytucji – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Za nieistotne uznał to, że każda z tych osób nie ma co najmniej 25 proc. głosów w organie kontrolnym lub stanowiącym banku. Ważne – stwierdził – że posiadają one „faktyczną zdolność do wpływania na podejmowanie przez tę instytucję kluczowych decyzji gospodarczych” (art. 11a ust. 2 pkt 2 ustawy o CIT).
Chodziło o bank z 12-osobową radą nadzorczą, która pełni nadzór i kontrolę nad szeroko rozumianą działalnością banku, odpowiada za powoływanie i odwoływanie w tajnym głosowaniu członków zarządu itd.