Jeżeli pracownik używa do celów prywatnych służbowego samochodu elektrycznego, to pracodawca powinien doliczyć do pensji 250 zł – potwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Zasadniczo wysokość ryczałtu samochodowego zależy od pojemności auta. Gdy wynosi ona do 1600 cm sześc. jest to 250 zł miesięcznie, przy większej pojemności – 400 zł (art. 12 ust. 2a ustawy o PIT).
Z pytaniem wystąpił pracodawca, który chce podpisać z pracownikiem umowę użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych. Samochód jest pojazdem elektrycznym, w związku z tym nie można tu mówić o pojemności silnika – wynosi ona zero.
Reklama
Przedsiębiorca chciał się upewnić, czy w takim przypadku ryczałt, który musi doliczyć pracownikowi do pensji wynosi 250 zł.
Dyrektor KIS to potwierdził. Przyznał, że ustawa o PIT nie reguluje odrębnie kwoty ryczałtu dla samochodów elektrycznych. Przypomniał, że auto elektryczne to pojazd samochodowy w rozumieniu prawa o ruchu drogowym, wykorzystujący do napędu wyłącznie energię elektryczną, akumulowaną przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania.
– Skoro pojemność silnika wynosi 0, to należy przyjąć, że wartość pieniężna nieodpłatnego świadczenia przysługującego pracownikowi z tytułu wykorzystania samochodu służbowego, będącego samochodem elektrycznym do celów prywatnych będzie wynosić 250 zł – stwierdził organ.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 19 lutego 2020 r., sygn. 0114-KDIP3-2.4011.587.2019.1.JK3