Od wczoraj na stronie Podatki.gov.pl funkcjonuje narzędzie, dzięki któremu każdy podatnik może utworzyć swój indywidualny numer konta i od 2020 r. już zawsze się nim posługiwać.
Reklama
Od przyszłego roku trzeba będzie wpłacać na to konto swoje zobowiązania z tytułu PIT, CIT, VAT. A docelowo – wszystkie zobowiązania wobec fiskusa. Poinformował o tym wczoraj Jerzy Kwieciński, minister finansów, inwestycji i rozwoju.
Zakres płaconych zobowiązań za pośrednictwem mikrorachunku rozszerzy się od 2021 r. np. o cło i akcyzę. Zapowiedział to Przemysław Koch, pełnomocnik ministra ds. informatyzacji.
Wyjaśnił, że indywidualny numer jest nadawany każdemu podatnikowi automatycznie, nie trzeba składać żadnych wniosków. Trzeba go najpierw sobie wygenerować na stronie internetowej Ministerstwa Finansów, ale nie jest to skomplikowane. Można to zrobić z dowolnego urządzenia (komputera, telefonu, tabletu). Wystarczy podać PESEL (w przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub niebędących zarejestrowanymi podatnikami VAT) lub NIP (w przypadku pozostałych podatników).
PESEL lub NIP jest częścią indywidualnego numeru konta podatnika.
Na razie jeszcze do końca 2019 r. należy wpłacać podatki jak dotychczas, na konto urzędu skarbowego właściwego dla danej daniny. Jeżeli podatnik już teraz spróbowałby uregulować zobowiązanie za pośrednictwem swojego mikrorachunku, to pieniądze wrócą.
Resort finansów pracuje z bankami nad rozwiązaniem, które umożliwi już pod koniec roku wpłaty z terminem płatności przypadającym po 31 grudnia 2019 r.
Nowe rozwiązanie uprości rozliczenia podatników i zminimalizuje ryzyko nieprawidłowego przekazania wpłat. – Dziś odzyskanie pieniędzy wpłaconych na niewłaściwy rachunek jest bardzo problematyczne – mówił minister Kwieciński.
Przypomnijmy, że od 2020 r. zmienią się też zasady zaliczania wpłat na zobowiązania podatkowe. W pierwszej kolejności będą pokrywane zaległości z najwcześniejszym terminem płatności – we wskazanym przez podatnika rodzaju podatku. Gdy zabraknie takiego wskazania, wpłata będzie zaliczana na poczet zaległości z najstarszym terminem płatności spośród wszystkich zaległości podatnika (w różnych podatkach).
Dziś podatnik może sam określić, które zobowiązania chce pokryć.