Resort finansów nie zrezygnował z pomysłu, by strażnicy miejscy i inspektorzy handlowi nakładali mandaty za niewydanie paragonów i nieewidencjonowanie transakcji.
Potwierdziło to biuro prasowe Krajowej Administracji Skarbowej w odpowiedzi na pytanie DGP.
Obie służby miałyby też uderzyć w popularne mety, aby zwalczać paserstwo alkoholu, papierosów i tytoniu bez banderoli.
Reklama
Plany fiskusa nie są nowe, pisaliśmy o nich już dwa lata temu w artykule „Strażnik miejski ukarze za niewydany paragon” (DGP nr 170/2017). Wtedy wynikały one z projektu nowelizacji kodeksu wykroczeń, ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz prawa o ruchu drogowym i ustawy o transporcie drogowym.
Zamiar był taki, by policjanci, strażnicy miejscy i inspektorzy handlowi mogli nakładać na sprzedawców mandaty za niewydanie paragonów lub nieewidencjonowanie transakcji. Funkcjonariusze mieli też nakładać mandaty za sprzedaż alkoholu, wyrobów tytoniowych (papierosy, tytoń do palenia, cygara i cygaretki) oraz suszu tytoniowego, jeśli pochodziłyby one z nielegalnego źródła.

Reklama
Potem prace nad projektem przycichły, co mogło być spowodowane dużą krytyką ze strony innych resortów. Wydawało się więc, że Ministerstwo Finansów porzuci plany.

Pomysł nie zaginął

Okazuje się jednak, że nic bardziej mylnego. Zmieniono tylko nazwę dokumentu (obecnie jest to projekt nowelizacji kodeksu karnego skarbowego i innych ustaw) oraz zrezygnowano z części pomysłów. Najważniejsze założenia zostały jednak bez zmian. MF nadal więc chce, aby inspektorzy handlowi, strażnicy miejscy i gminni (ale już nie policjanci) zostali uznani za niefinansowe organy postępowania przygotowawczego. Byliby więc odpowiedzialni za prowadzenie spraw dotyczących wykroczeń skarbowych, o których mowa w art. 62 par. 5, art. 65 par. 4 i art. 91 par. 4 k.k.s. Chodzi o nieewidencjonowanie obrotu, w szczególności sprzedaż z pominięciem kasy rejestrującej albo niewydanie paragonu – wypadki mniejszej wagi, oraz paserstwo wyrobów akcyzowych nieoznaczonych banderolą.

Liczą na pieniądze

Jak wyglądałoby to w praktyce? Najważniejszą zmianą będzie przyznanie nowym organom prawa do nakładania mandatu na sprawcę wykroczenia skarbowego – tłumaczy biuro prasowe KAS w odpowiedzi udzielonej DGP.
W pozostałym zakresie ma być tak, jak obecnie, a więc jeśli sprawca odmówiłby przyjęcia mandatu, to inspektorzy handlowi oraz strażnicy miejscy i gminni przekazywaliby zabezpieczone ślady i dowody popełnienia wykroczenia właściwemu naczelnikowi urzędu celno-skarbowego lub urzędu skarbowego.
KAS liczy też na to, że zmiany usprawnią ściganie sprawców wykroczeń, a przez to ograniczą zakres drobnej „szarej strefy”. Cel ten można osiągnąć dzięki pogłębieniu współpracy pomiędzy służbami i organami zaangażowanymi w przeciwdziałanie i zwalczanie przestępczości ekonomicznej – przekonuje fiskus w odpowiedzi przesłanej DGP.
Dodaje, że proponowana regulacja „zmierza do zwiększenia skali wykrywania nieprawidłowości oraz skrócenia czasu między ujawnieniem czynu zabronionego a podjęciem właściwej reakcji karnej, z pominięciem zaangażowania dodatkowych organów”.

Czy to zadziała

Nowy projekt już spotkał się, podobnie jak poprzedni, z krytyką, m.in. Rządowego Centrum Legislacji. Zwróciło ono uwagę na to, że inspektorzy handlowi oraz strażnicy miejscy i gminni dostaną uprawnienia do ścigania wyłącznie wykroczeń skarbowych. To oznacza, że będą musieli sami określać, czy dany czyn – ze względu na zagrożenie dla interesów Skarbu Państwa – należy kwalifikować jako przestępstwo czy raczej jako wykroczenie. Zdaniem RCL, taka kwalifikacja przed rozpoczęciem postępowania przygotowawczego może się okazać zwyczajnie niemożliwa.
Jeszcze bardziej krytyczny w ocenie tej zmiany jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jego zdaniem nakładanie mandatów przez inspektorów handlowych nie zadziała, jeżeli nie otrzymają oni innych uprawnień, np. szerszego prawa do legitymowania osób (a nie tylko w toku kontroli i to wyłącznie, gdy jest to niezbędne dla jej potrzeb).
UOKiK przypomina również, że inspektorzy handlowi nie znają w praktyce przepisów podatkowych i karnoskarbowych, a więc trzeba będzie ich odpowiednio przeszkolić.
Etap legislacyjny
Projekt nowelizacji kodeksu karnego skarbowego i innych ustaw – w konsultacjach publicznych