Sprzedawca, który tylko częściowo zbywa towary i usługi wrażliwe, będzie mógł wszystkie faktury oznaczać słowami „mechanizm podzielonej płatności”. Co więcej, nie naruszy prawa, gdy zastosuje takie oznaczenie, mimo że w ogóle nie musi tego robić
Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP. Resort przypomniał, że weryfikowanie, które pozycje na fakturze są faktycznie objęte obowiązkowym split paymentem, należy do nabywcy.
Nie oznacza to jednak, że kupujący naruszy prawo, jeżeli całą należność zapłaci metodą podzielonej płatności (mimo że część kupowanych towarów lub usług nie będzie objęta split paymentem). Po prostu część faktury opłaci w podzielonej płatności obowiązkowo, a część – dobrowolnie.