Kto uporczywie nie płaci podatku, nie może liczyć na to, że sąd skaże go za wykroczenie skarbowe tylko w odniesieniu do niektórych zaległości, a w pozostałej części umorzy postępowanie ze względu na przedawnienie karalności. To tak nie działa – orzekł Sąd Okręgowy Warszawa-Praga.
Chodziło o podatnika, który zalegał z zapłatą VAT za: grudzień 2011 r., za całe lata 2012–2016 r. oraz za okres od kwietnia do października 2016 r.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ skazał go na podstawie art. 57 par. 1 kodeksu karnego skarbowego za wykroczenie skarbowe, ale tylko w odniesieniu do niektórych tych zaległości. Co do pozostałych umorzył postępowanie, kierując się art. 51 par. 1 k.k.s. Przepis ten mówi, że karalność wykroczenia skarbowego ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok.
Wyrok ten uchylił sąd okręgowy. Zwrócił uwagę na to, że art. 57 par. 1 k.k.s. mówi o uporczywym niewpłacaniu podatku w terminie, czyli o całej sekwencji zaniechań. SO uznał zatem, że wykroczenie to należy traktować jako jedno zdarzenie, jeden czyn, mimo że składa się ono z wielu zachowań.
Reklama
„Nie można postąpić tak, jak uczynił to sąd rejonowy, to jest niejako «poszatkować» czyn zarzucany oskarżonemu i za niektóre czynności sprawcze skazać oskarżonego, a co do pozostałej części tego samego czynu postępowanie karne umorzyć z uwagi na przedawnienie karalności wykroczenia” – orzekł sąd okręgowy.
Zgodził się więc z fiskusem, że skoro podatnik uporczywie nie wpłacał VAT za: grudzień 2011 r., za całe lata 2012 – 2016 r. i za okres od kwietnia do października 2016 r., to bieg przedawnienia tego wykroczenia skarbowego rozpoczął się dopiero z dniem 31 grudnia 2016 r.

Reklama
Na dodatek – jak zauważył SO – w trakcie biegu rocznego terminu przedawnienia karalności zostało wszczęte postępowanie o wykroczenie skarbowe. A to oznacza, że bieg terminu przedawnienia uległ wydłużeniu o dalsze dwa lata (zgodnie z art. 51 par. 2 k.k.s.). Tym samym przedawnienie karalności tego wykroczenia mogło nastąpić dopiero po upływie trzech lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności tej należności. Słowem przedawnienie karalności tego wykroczenia mogło nastąpić dopiero 31 grudnia 2019 r. (licząc od 31 grudnia 2016 r.) – orzekł SO.
Przywołał także postanowienie Sądu Najwyższego z 3 października 2008 r. (sygn. akt III KK 176/08). Wynikało z niego, że czyn jest popełniony z chwilą upływu terminu wpłaty, a czas jego zakończenia przypada na moment upływu ostatniego ustawowego terminu do zapłaty podatku.
Kiedy ustaje karalność przestępstw
Obecnie
Wykroczenia skarbowe – po roku od czasu popełnienia wykroczenia
Jeżeli w tym okresie (roku) wszczęto postępowanie przeciwko sprawcy, to karalność popełnionego przez niego wykroczenia skarbowego ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu.
Przestępstwa skarbowe – gdy od czasu popełnienia przestępstwa upłynęło:
5 lat – gdy czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 3 lat;
10 lat – gdy czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata.
Karalność przestępstwa skarbowego polegającego na uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej ustaje także wówczas, gdy nastąpiło przedawnienie tej należności (czyli zasadniczo po 5 latach, bo taki jest okres przedawnienia zobowiązań podatkowych).
Podstawa prawna: art. 44 par. 1 i 2 oraz art. 51 par. 1 i 2 kodeksu karnego skarbowego
W przyszłości
Zmianę w tym zakresie zakłada przygotowany pod koniec 2018 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji kodeksu karnego skarbowego. Przewidziano w nim uchylenie art. 44 par. 2 k.k.s. Wskutek tego przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata mogłyby być ścigane tak długo, jak przewiduje to k.k.s., czyli przez 10 lat.
Natomiast okres przedawnienia karalności wykroczeń skarbowych byłby wydłużony z roku do 2 lat.
Co więcej, przedłużenie okresu przedawnienia karalności wykroczeń i przestępstw skarbowych byłoby możliwe poprzez wszczęcie postępowania w sprawie, a nie, jak obecnie, przeciwko sprawcy. Prowadziłoby to również do wydłużenia okresów przedawnienia.
Projekt nie został jeszcze przyjęty przez Radę Ministrów. Pisaliśmy o nim w artykule „Będą dotkliwe grzywny dla podatkowych spóźnialskich” (DGP nr 15/2019).

orzecznictwo

Wyrok SO Warszawa-Pragaz z 10 lipca 2019 r., sygn. akt VI Ka 1509/18. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia