Prezenterka telewizyjna nie odliczy od przychodu wydatków na nowe ubrania, kosmetyki czy makijaż. Mają one charakter osobisty, a ona sama musiałaby je ponieść nawet, gdyby nie pracowała w telewizji.
Reklama
Co innego wydatki na usługi fryzjerskie czy kosmetyczne, których efekt będzie potem omówiony na antenie – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji. Uznał, że w takim wypadku mają one związek z firmowym przychodem, a więc mogą być uznane za koszt jego uzyskania.
Pytanie zadała dziennikarka telewizyjna prowadząca firmę. Za własne pieniądze musi ona kupować kosmetyki i ubrania dostosowane do tematyki programu. Płaci również za odpowiedni makijaż oraz za usługi kosmetyczki i fryzjera, a efekty tych zabiegów omawia potem na antenie, w programie o modzie i urodzie.
Sądziła, że wszystkie te wydatki są ściśle związane z przychodem, który uzyskuje z prowadzenia programu. Uważała, że nie są to koszty reprezentacji w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o PIT (wyłączone wprost z kosztów uzyskania przychodu), bo żaden z nich nie ma charakteru okazałości i nie jest ponoszony tylko po to, aby wywołać jak najlepsze wrażenie. Są to raczej zwykłe wydatki, które musi ponieść, by zagwarantować utrzymanie źródła przychodu – argumentowała.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej zgodził się z tym tylko w części. Przyznał, że wydatki te nie mają charakteru reprezentacyjnego, ale – jak wyjaśnił – nie oznacza to, że wszystkie mogą być odliczone od przychodu. Uznał, że nie są kosztem uzyskania przychodu zakupy ubrań, butów czy kosmetyków, bo niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej, każda osoba musi kupować i używać dostosowane do własnych wymagań odzież, obuwie i kosmetyki. Takie zakupy mają więc charakter osobisty, stanowią spełnienie zwykłych, normalnych potrzeb każdej osoby fizycznej. Dziennikarka i tak musiałaby je ponieść, nawet gdyby nie pracowała w telewizji – stwierdził dyrektor KIS.
Potwierdził natomiast, że kosztem podatkowym mogą być wydatki na usługi fryzjerskie i kosmetyczne. Mają one bowiem związek z pracą w telewizji i uzyskiwanymi w ten sposób przychodami.
Skoro przeprowadzenie tych zabiegów jest niezbędne do realizacji programu, a efekty są prezentowane i omawiane w programie telewizyjnym o modzie i urodzie, to zachodzi związek przyczynowy między nimi a uzyskiwaniem przychodów z prowadzonej działalności – stwierdził dyrektor KIS.
Podkreślił jednak obowiązek gromadzenia dowodów, które bezspornie wykażą taki związek. Uznał, że nie mogą się one ograniczać do faktur (rachunków) stwierdzających wysokość poniesionych wydatków.
– Powinny to być dowody umożliwiające w sposób bezsporny ustalenie związku przyczynowego poniesionych wydatków z przychodami z prowadzonej działalności gospodarczej, a ponadto potwierdzające racjonalność poniesionych wydatków – stwierdził dyrektor KIS.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 7 sierpnia 2019 r., sygn. 0115-KDIT3.4011.214.2019.2.DR