To już pewne: Osoby do 26. roku życia nie zapłacą PIT. Sejm uchwalił ustawę

04.07.2019, 22:29; Aktualizacja: 05.07.2019, 07:14
Za nowelą głosowało 419 posłów, przeciw było czterech, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Za nowelą głosowało 419 posłów, przeciw było czterech, nikt nie wstrzymał się od głosu.źródło: ShutterStock

Sejm uchwalił w czwartek ustawę wprowadzającą zerowy PIT dla osób do 26. roku życia. Oznacza to, że dochody takich podatników do kwoty 85,5 tys. zł będą zwolnione z PIT. Regulacja ma obowiązywać od 1 sierpnia 2019 r.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • obatel(2019-07-05 07:56) Zgłoś naruszenie 75

    Co z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą? Dlaczego nie ma nic o tym w artykule? Kolejna badziewna ustawa dzieląca ludzi na lepszy i gorszy sort.

    Odpowiedz
  • dd(2019-07-05 19:54) Zgłoś naruszenie 42

    hahaha większośc studiuje więc tylko rok

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Podwyzszyc kwote wolna od podatku(2019-07-06 09:46) Zgłoś naruszenie 112

    Kwota wolna od podatku powinna byc znacznie podwyzszona dla wszystkich a nie wprowadzanie zerowego PIT dla osob do 26 roku zycia.

    Odpowiedz
  • Progresywny podatek katastralny od 0,04do 0,64%(2019-07-06 10:08) Zgłoś naruszenie 15

    W Polsce powinno sie wprowadzic progresywny podatek katastralny w wysokosci np. od 0,04 do 0,64%. Wowczas wieloprogowy podatek moglby przyjac nastepujace wysokosci: 0,04-0,08-0,16-0,32-0,64% przypisane do odpowienich wartosci nieruchomosci. ----- Narazie wszyscy strasza podatkiem katastralnym w wysokosci 1-3% i trzeba byc chyba chorym, aby straszyc relatywnie biednych ludzi tak wysokim podatkiem katastralnym mowiac, ze samotna emerytka bedzie musiala zaplaci rocznie 3 lub 9 tysiecy zlotych podatku katastralnego od swojego niewielkiego mieszkania.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Masakara(2019-10-21 10:10) Zgłoś naruszenie 10

    Niby ok, ale idę do pracy (stawka godzinowa) ja doświadczony pracownik i po wykonanej pracy student na rękę dostaje prawe dwa razy tyle. Dla niego 20 netto dla mnie 17 brutto. Wiecie jak się czuję. Jestem zmuszony do takiej pracy. Za młodu żadnych ulg. Harowałem i uczyłem się jednocześnie. Wypracowałem rzeczy nowatorskie. Przyszli znajomi królika, zebrali śmietankę z mojej pracy. Potem wykończył mnie sąd (ponad 10 lat) i prawnicy, teraz wykańcza mnie bank...(bo ustawa o wsparciu dla kredytobiorców wejdzie w życie dopiero w roku wyborczym - co za brak empatii względem ludzi w tragicznej sytuacji!). Chwytam się pracy, żeby przetrwać i dostaję połowę tego co student. Do tego ponieważ studiowałem i pracowałem w latach młodości nie doliczą mi lat studiów do emerytury. Drugie studia robiłem po 40 nie mając w tym czasie stałego zatrudnienia, ale tych studiów też mi nie doliczą, bo miałem więcej niż 26 lat (dyskryminacja ze względu na wiek?). Matko jedyna o co w tym wszystkim chodzi.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane