statystyki

Spór o karty paliwowe. Interpretacja ministra pozwoliłaby uniknąć chaosu i niepewności [WYWIAD]

autor: Piotr Szymaniak27.05.2019, 20:00; Aktualizacja: 14.06.2019, 14:36
pieniądze

"W standardowym modelu jest tak, że emitent nie finansuje zakupów paliwa. To oznacza, że wystawca kart płaci za paliwo stacjom dopiero, gdy otrzyma pieniądze od swoich klientów."źródło: ShutterStock

- W czerwcu 2014 r. niemieckie ministerstwo finansów wydało interpretację ogólną dotyczącą transakcji łańcuchowych z użyciem kart paliwowych. Określiło przesłanki, które musi spełniać taka transakcja, aby na żadnym etapie nie było zagrożone odliczenie VAT - mówi Tomasz Staruch dla DGP.

TSUE orzekł 15 maja br. że klient emitenta kart paliwowych, udostępniający je spółkom zależnym, nie ma prawa do odliczenia VAT. Poszczególni wystawcy kart przekonują, że skutki tego wyroku ich nie obejmą. Odbiorcy końcowi, czyli m.in. firmy transportowe i spedycyjne, nie wiedzą, na czym stoją. Czy możemy chociaż stwierdzić, kogo ten wyrok na pewno nie dotyczy?

Wyrok TSUE nie dotyczy – po spełnieniu określonych warunków – operatorów stosujących standardowy model kart paliwowych. W tym modelu występują trzy podmioty: stacja paliw, emitent oraz klient końcowy (np. firma transportowa). Dlatego posiadacze kart koncernów paliwowych oraz kart niezależnych międzynarodowych operatorów, jak np. DKV czy UTA, nie powinni się obawiać niekorzystnych skutków orzeczenia TSUE.

Bardziej skomplikowana sytuacja ma miejsce, gdy łańcuch wydłuża się do czterech podmiotów. Czyli pojawia się dodatkowy podmiot, na przykład w postaci spółki zależnej lub podwykonawcy (firmy korzystającej z kart paliwowych). Jak wskazał TSUE, zagrożeniem w odliczaniu VAT jest sytuacja, w której poprzedzający w łańcuchu podmiot finansuje karty ich użytkownikowi kart. Właśnie taką sytuację mieliśmy w przypadku wyroku Trybunału dla Vega International (sygn. C-235/18). Podobny przypadek miał miejsce w 2003 r. w sprawie Auto Lease Holland. Podkreślę, że nie spotkałem się z orzeczeniem TSUE, w którym zakwestionowano by odliczenie VAT przy występowaniu w transakcji tylko trzech podmiotów. Natomiast przy czterech podmiotach można tak ukształtować prawa i obowiązki, aby odliczenie VAT było możliwe na każdym etapie. Transakcje łańcuchowe są bardzo powszechne na rynku, nie tylko w branży logistycznej, zarówno w transakcjach krajowych, jak i zagranicznych. Proszę sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby w innych branżach zaczęto kwestionować zwrot VAT w transakcji łańcuchowej, z uwagi na przykład na udzielenie kredytu kupieckiego.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • Baster(2019-06-10 07:45) Zgłoś naruszenie 00

    U nas w tylko E100 funkcjonuje od początku istnienia firmy. Prywatny menadżer, zero kaucji i od razu przyjemniej się jeździ

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Gładek(2019-06-10 07:39) Zgłoś naruszenie 00

    Podzwonię jutro, bo chcę wypróbować tę kartę, którą polecacie. Jak czytam ofertę dla firm, to konkurencja się chowa :)

    Odpowiedz
  • mancher(2019-06-24 02:58) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z przedmówcami, że E100 to dobry wybór. Sam mam firmę przewozową, organizujemy transport pracowników do zakładów, wycieczki(również te szkolne), robimy to też międzynarodowo. Bez E100 bym miał dużo większe koszty, a co za tym idzie straty.

    Odpowiedz
  • Spike(2019-06-14 18:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do tego przecież E100 można używać w każdym kraju unii. Nie ważne jaki kurs, nie przejmujesz się opłatami, drogami czy wahą

    Odpowiedz
  • Stirr(2019-06-28 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    Chyba wyjaśnione od podłogi aż po sufit. E100 to top1 na rynku.

    Odpowiedz
  • baku(2019-06-03 22:00) Zgłoś naruszenie 00

    spór nie spór taka karte warto mieć. Na e100 można oszczędzić do 3000 i ma się zniżki w 8tys stacji w Unii, wiec tak czy siak się oszczedza.

    Odpowiedz
  • Josif(2019-06-06 15:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnio zauważyłem, że spora ilość kolegów po fachu ma kartę E100. Zniżki na autostradach, e-księgowość, zniżki na paliwie i na gażetach do samochodów. Fajna opcja.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane