Dane od Bloomberga nie są usługą zarządzania, bo agencja nie uczestniczy w zarządzaniu funduszem ani mu nie doradza, zatem kupno takich informacji nie jest zwolnione z VAT – uznał WSA w Warszawie.
Sprawa dotyczyła jednego z towarzystw funduszy inwestycyjnych, które nabywa od agencji prasowej Bloomberg kompleksową usługę doradczą i informacyjną. Chodzi o pozyskiwanie aktualnych informacji ekonomicznych, analiz gospodarczych oraz giełdowych (m.in. o rynku towarów, akcji, walut, instrumentów pochodnych, danych właścicielskich, prognoz), a także informacji politycznych mających wpływ na światowe rynki kapitałowe. Dzięki tym danym fundusz może podejmować świadome decyzje inwestycyjne.
Agencja wystawia spółce faktury za subskrypcję, dostęp do sieci Bloomberga i do danych z poszczególnych rynków giełdowych. Sporne było to, czy usługa nabywana od agencji jest zwolniona z VAT.
Reklama
Spółka uważała, że tak. Powoływała się na art. 43 ust. 1 pkt 12 ustawy o VAT, który zwalnia z podatku m.in. usługi zarządzania funduszami inwestycyjnymi. Zakres tej preferencji precyzował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyrokach: z 4 maja 2006 r. (sprawa C-169/04) oraz z 7 marca 2013 r. (sprawa C-275/11 GfBk). TSUE wyjaśniał m.in., że w przypadku zlecenia usług zarządzania podmiotom trzecim zwolnienie przysługuje, o ile tworzą one odrębną całość, która wypełnia specyficzne i istotne funkcje usługi zarządzania. Preferencja nie dotyczy natomiast usług o charakterze czysto technicznym, np. udostępnienia systemu informatycznego.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, powołując się na orzecznictwo TSUE, stanął na stanowisku, że usługa nabywana od Bloomberga nie jest objęta zwolnieniem, gdyż nie można jej uznać za usługę zarządzania funduszami inwestycyjnymi. Stanowi co prawda odrębną całość, ale nie wypełnia funkcji specyficznych dla zarządzania funduszami, mimo że spółka wykorzystuje ją w procesie zarządzania. Argumentował, że usługi informacyjne mogą być wykorzystywane także przez podmioty z innych branż, np. ubezpieczeniowej, bankowej, a także przez graczy giełdowych i prywatnych inwestorów. – Jest to usługa odpłatnego nabywania informacji, ma ona charakter pomocniczy i techniczny, a zatem podlega VAT – uznał fiskus.
Ze stanowiskiem organu zgodził się WSA w Warszawie. Sędzia Ewa Izabela Fiedorowicz potwierdziła, że pojęcie usługi zarządzania funduszami należy interpretować zgodnie ze wskazówkami TSUE i w sporze chodzi o usługi nabywania informacji, a nie zarządzania.
Usługi korzystające ze zwolnienia w zakresie zarządzania funduszami wymieniał też NSA w wyroku z 3 sierpnia 2018 r. (sygn. akt I FSK 1684/16). Nie ma wśród nich usług informowania, zatem są one objęte VAT.
Wyrok jest nieprawomocny.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Warszawie z 9 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 2553/18. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia