Zmiany w opodatkowaniu odsetek od obligacji znalazły się w opublikowanym projekcie „Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego”. Szerzej pisaliśmy o nim w artykule „Nowe zwolnienia podatkowe dla rynku kapitałowego” (DGP nr 42/2019).

Podatek dwa razy

– Dziś przy zakupie obligacji na rynku wtórnym dochodzi do dwukrotnego opodatkowania odsetek – mówi Paweł Lasiuk, rzecznik GPW. Wyjaśnia to na przykładzie obligacji, która została kupiona za 100 zł i inwestor trzyma ją w portfelu przez pewien czas, a następnie sprzedaje na rynku wtórnym za cenę równą jej aktualnej wartości, czyli wraz z narosłymi odsetkami – 102 zł.

Obecnie sprzedawca musi zapłacić podatek od zysku (zwany podatkiem Belki), czyli – w naszym przykładzie od 2 zł narosłych odsetek.

Jeżeli następnie emitent obligacji wykupi je za np. 112 zł (100 zł to wartość nominalna i 12 zł odsetek), to jest zobowiązany potrącić podatek od całej kwoty odsetek, tj. od 12 zł. Nie ma znaczenia to, że wcześniej pierwotny posiadacz obligacji zapłacił już podatek od 2 zł narosłych odsetek.

– W ten sposób dochodzi do dwukrotnego opodatkowania, gdy obligacja zmienia właściciela na rynku wtórnym – wyjaśnia rzecznik GPW.

Niekorzystna interpretacja

Dariusz Gałązka, biegły rewident, partner Grant Thornton, potwierdza, że dziś mamy do czynienia z podwójnym opodatkowaniem. Przytacza interpretację indywidualną dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 10 lutego 2017 r. (sygn. 3063-ILPB1-2.4511.282.2016.2.ES).

Dotyczyła ona podatnika, który za pośrednictwem domu maklerskiego nabył na rynku wtórnym 100 sztuk 10-letnich obligacji skarbowych. Oprócz ceny za obligacje zapłacił też prowizję domu maklerskiego oraz odsetki zwrotne za okres, kiedy nie był jeszcze właścicielem obligacji (1639 zł).

Pobrane przez dom maklerski odsetki zwrotne zostały wypłacone dotychczasowemu właścicielowi obligacji (po potrąceniu 19 proc. podatku).

Podatnik uważał, że od tej kwoty nie powinien płacić podatku. Sądził zatem, że od całej otrzymanej przez niego kwoty odsetek (2500 zł) zostanie najpierw odjęte 1639 zł (czyli odsetki zwrotne dla poprzedniego właściciela) i dopiero od reszty (861 zł) zostanie potrącony 19-proc. PIT.

Stało się jednak inaczej – dom maklerski potrącił podatek od całej kwoty 2500 zł.

Podatnik się z tym nie zgadzał. Wskazywał, że musi zapłacić podatek od kwoty, która nie jest jego dochodem. W efekcie poniósł więc stratę (311,41 zł). Co więcej – tłumaczył – danina od 1639 zł została zapłacona dwa razy: przez niego i przez poprzedniego właściciela obligacji.

Dwa różne dochody

Dyrektor poznańskiej izby nie zgodził się jednak z tym, że doszło do podwójnego opodatkowania. Stwierdził, że skoro nabywcy obligacji i ich posiadaczowi przysługuje na koniec okresu rozliczeniowego całość odsetek, to cała kwota podlega opodatkowaniu.

Dlatego od przychodów z odsetek i z dyskonta od papierów wartościowych płatnik ma obowiązek pobrać 19-proc. zryczałtowany podatek dochodowy (art. 30a ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o PIT).

Organ zaznaczył, że czym innym jest przychód ze zbycia papierów wartościowych (art. 17 ust. 1 pkt 6 lit. a ustawy o PIT). Powstaje on po stronie zbywcy obligacji, a podatek z tego tytułu wynosi 19 proc. uzyskanego dochodu (art. 30b ust. 1 ustawy o PIT). W takim wypadku sprzedający musi sam rozliczyć się z przychodu do 30 kwietnia następnego roku (na formularzu PIT-38).

Ministerstwo Finansów chce rozwiązać ten problem. Z projektu strategii wynika, że mają być wprowadzone zmiany, które zapewnią „analogiczny poziom opodatkowania niezależnie od tego, czy inwestor nabywa obligacje na rynku pierwotnym czy wtórnym”.

Oznaczałoby więc to, że nabywca płaciłby podatek od faktycznego przysporzenia, czyli w naszym przykładzie – od 10 zł, a nie od 12 zł. Resort nie zdradza jednak szczegółów tego rozwiązania. 

Z projektu strategii wynika, że mają być wprowadzone zmiany, które zapewnią „analogiczny poziom opodatkowania niezależnie od tego, czy inwestor nabywa obligacje na rynku pierwotnym czy wtórnym”

opinia

Niektórzy już korzystają z preferencji

Robert Jurkiewicz doradca podatkowy, partner PwC

Temat opodatkowania odsetek z pewnością nie przyczynia się do upłynnienia rynku dłużnych papierów wartościowych w Polsce. Na rynku wtórnym może bowiem dojść do ich podwójnego opodatkowania u dwóch różnych podatników: zbywcy obligacji oraz nabywcy wtórnego, który zdecydowałby się na ich utrzymywanie do terminu wykupu przez emitenta.

Warto jednak wskazać, że już teraz obowiązuje zwolnienie z podatku odsetek od papierów wartościowych emitowanych przez Skarb Państwa oraz obligacji emitowanych przez jednostki samorządu terytorialnego, w części odpowiadającej kwocie odsetek zapłaconych przy nabyciu tych papierów wartościowych od emitenta (art. 21 ust. 1 pkt 119 ustawy o PIT).

Problem dotyczy natomiast przede wszystkim polskich rezydentów podatkowych.

Zagraniczni inwestorzy mogą już teraz korzystać z kilku zwolnień od podatku, przewidzianych m.in. dla odsetek lub dyskonta od obligacji emitowanych przez Skarb Państwa i oferowanych na rynkach zagranicznych oraz dla dochodów z odpłatnego zbycia tych obligacji (art. 21 ust. 1 pkt 130 ustawy o PIT). U nierezydentów zwolnione są również, pod pewnymi warunkami, odsetki i dyskonto z obligacji komercyjnych o terminie wykupu nie krótszym niż rok, które są dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym (art. 21 ust. 1 pkt 130c ustawy o PIT).


Jak wymienić żarówkę, żeby na tym nie stracić finansowo