Zaczyna się zmiana modelu gospodarczego. Konsekwencją może być podwyżka podatków w kolejnej kadencji.
Realizacja wyborczych zapowiedzi PiS oznacza, że wydatki w relacji do PKB mogą być najwyższe od 2011 r. Im wyższe wydatki, tym większa redystrybucja i tym bardziej etatystyczny i socjalny model gospodarki. Im mniejsza skala wydatków, tym bardziej liberalna gospodarka.
W 2017 r. polskie wydatki publiczne wyniosły 41,1 proc. PKB. Wynik za 2018 r. jeszcze nie jest znany. Wiele wskazuje, że poziom wydatków był zbliżony lub nawet niższy niż w 2017 r. Ale zapowiedzi ”piątki Kaczyńskiego„ wskazują, że czeka nas wyraźny wzrost. 40 mld zł dodatkowych kosztów w 2020 r. to blisko 2 proc. PKB, czyli niemal tyle, ile wydajemy na armię czy na pensje nauczycieli. Po wdrożeniu nowych rozwiązań wydatki mogą przekroczyć 43 proc. PKB.