Sąd zbadał, czy fiskus naruszył dobra osobiste. Skarbówka nie przeprosi za zniesławienie

autor: Patrycja Dudek27.02.2019, 16:00; Aktualizacja: 06.03.2019, 19:35

Fiskus nie naruszył prawa, sugerując nabywcy – mimo braku dowodów – że dostawca brał udział w karuzeli VAT – wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Białym stoku.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Dex(2019-02-27 21:35) Zgłoś naruszenie 62

    A ty rozumiem ze piszesz już po godzinach i nie ze służbowego komputera? Dokładnie marta ma 100% racji. Pani inspektor wie nawet ze nie da się rozładować TIRa w 30 min. Pewnie dzięki temu również zostanę niedługo przestępca. Wtedy zwolnię prawie 40 osób i pójdę siedzieć. To cała nasza ojczyzna.

    Odpowiedz
  • marta(2019-02-27 18:10) Zgłoś naruszenie 44

    Skarbówka może wszystko...nawet zabić....jedyne obowiązujące dla niej prawo to własne "widzimisię "...no i gdzie ta wasza Konstytucja ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Cynik(2019-03-07 09:06) Zgłoś naruszenie 20

    Urzędnik skarbowy to nie zawód, to mentalność. Mentalność carskiego okupanta. Zniszczyć bo się komuś powiodło. Optimus, JTT, dealer seata, rolnik sprzedający olej do rafinerii. Wskażcie mi człowieka a paragraf się znajdzie.

    Odpowiedz
  • Icek(2019-02-28 13:08) Zgłoś naruszenie 20

    Dex powiem więcej. UKS wie że nie było towaru nawet pomimo że dwóch pracowników US uczestniczyło na prośbę naczelnika US w rozładunku i załadunku i jest na tą okoliczność spisany protokół. Takie cuda działy się w mojej firmie. Firmy oczywiście nie ma, pracownicy zwolnieni a sedzia w uzasadnieniu napisał, że powinienem był osobiście polecieć do Londynu aby sprawdzić firmę która kupiła towar od mojego niemieckiego odbiorcy mimo że nie znalem nawet nazwy firmy angielskiej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane