Zbycie nakładów poniesionych na postawienie budynku na cudzej działce to wynagrodzenie za usługę, a nie dostawa nieruchomości, która może być zwolniona z VAT – orzekł WSA w Warszawie.
Reklama
Sędzia Piotr Dębkowski wyjaśnił, że znane jest orzecznictwo, z którego wynika inna wykładnia – że w sytuacji gdy zwraca się nakłady, które same w sobie składają się na towar, to należy mówić o dostawie, a nie o usłudze. Skład orzekający w tej sprawie nie zgodził się jednak z taką wykładnią.
Chodziło o Pocztę Polską. Pół wieku temu jej poprzednik (Wojewódzki Zarząd Łączności) wzniósł budynek na gruncie należącym do wojska (za zgodą dowódcy jednostki wojskowej). Przez lata funkcjonowała tam placówka pocztowa.
W 2017 r. okazało się, że nieruchomość musi wrócić do Agencji Mienia Wojskowego. Poczta miała dostać zwrot nakładów poniesionych na wybudowanie budynku.

Reklama
Spór z fiskusem toczył się o to, czy rozliczenie nakładów powinno być traktowane jako wynagrodzenie za dostawę towaru, czy za świadczenie usług.
WSA nie zgodził się z wykładnią, że gdy zwraca się nakłady, które same w sobie składają się na towar, to należy mówić o dostawie, a nie usłudze
Poczta opowiadała się za dostawą towarów, bo mogłaby wtedy skorzystać ze zwolnienia w VAT na podstawie art. 43 ust.1 pkt 10 ustawy VAT. Przepis ten dotyczy dostawy w ramach pierwszego zasiedlenia i po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE jest interpretowany w ten sposób, że wystarczy używać budynek do działalności gospodarczej przez dwa lata, żeby móc sprzedać go bez VAT (wyrok TSUE z 16 listopada 2017 r., sygn. C-308/16).
Poczta tłumaczyła, że co prawda nie ma tytułu prawnego do budynku (bo formalnie był on własnością Agencji Mienia Wojskowego), ale dla celów VAT powinien liczyć się aspekt ekonomiczny rozporządzania towarem (budynkiem) jak właściciel. Przywołała wyrok TSUE z 8 lutego 1990 r. (sygn. C-320/88), z którego wynika, że dostawa towarów ma miejsce nawet wtedy, gdy nie doszło do przeniesienia własności w rozumieniu prawnym.
Podkreśliła, że 20 stycznia 2017 r. w bardzo podobnej sprawie orzekał Naczelny Sąd Administracyjny, (sygn. akt I FSK 1204/15) i wskazał, że dostawy towarów nie należy utożsamiać z cywilistycznym pojęciem przeniesienia prawa własności.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej był jednak zdania, że zbycie poniesionych nakładów jest odpłatnym przekazaniem ulepszeń na cudzą rzecz i należy je zaliczyć do świadczenia usług w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy o VAT.
Z fiskusem zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sędzia Piotr Dębkowski wyjaśnił, że w tym wypadku nie można mówić o dostawie towarów, ponieważ definicja dostawy zakłada przeniesienie prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. – Tymczasem Poczta nigdy nie nabyła tego prawa, nie mogła go więc przenieść na inny podmiot, a więc nie mogła dokonać dostawy towarów – powiedział sędzia.
Dodał, że nie ma powodu, aby w tego typu sprawach przyznawać prymat władztwu ekonomicznemu nad rzeczą i odstępować od charakteru czynności nadawanego jej przepisami cywilnymi. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Warszawie z 19 lutego 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1247/18.