Cło, danina od dywidend przelewanych do Polski oraz od odsetek trafiających do Wielkiej Brytanii – to niektóre skutki wyjścia tego państwa z Unii Europejskiej bez „umowy rozwodowej”.
Wszystkie one mogą urzeczywistnić się już 30 marca br., czyli dzień po twardym brexicie. Wprawdzie słychać głosy, że może on zostać opóźniony z uwagi na problemy polityczne, ale nie zmienia to faktu, że polscy podatnicy muszą jak najszybciej przygotować się na rewolucyjne zmiany.
Z momentem brexitu Wielka Brytania będzie traktowana przez Unię Europejską, w tym Polskę, jako kraj trzeci, czyli tak samo jak USA, Kanada czy Rosja, a może nawet bardziej restrykcyjnie, bo z niektórymi z wymienionych państw podpisano już kompleksowe umowy handlowe.