Obowiązek podatkowy liczy się od momentu uprawomocnienia postanowienia o przysądzeniu własności, nawet jeżeli licytacja odbyła się przed wprowadzeniem przepisu o zapłacie PCC od sprzedaży komorniczej – uznał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Reklama
Chodziło o podatnika, który pod koniec 2015 r. kupił nieruchomość na licytacji. Zanim doszło do transakcji, dostał od komornika zapewnienie, że nie będzie ona obciążona podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Sądowe postanowienie o przysądzeniu własności zostało jednak wydane już w 2016 r. i wtedy też się uprawomocniło.
W 2018 r. podatnik dostał z urzędu skarbowego wezwanie do zapłaty PCC. Twierdził, że nie powinien płacić podatku, bo w dniu licytacji nie obowiązywały jeszcze przepisy, które by to nakazywały.
Dyrektor KIS uznał to stanowisko za nieprawidłowe. Wyjaśnił, że do końca 2015 r. PCC nie podlegały umowy sprzedaży w postępowaniu egzekucyjnym lub upadłościowym. To się zmieniło od 1 stycznia 2016 r., kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 1045). Zlikwidowała ona preferencję podatkową w PCC. Zgodnie z jej przepisem przejściowym do czynności cywilnoprawnych, dla których obowiązek podatkowy powstał już na podstawie zmienionych przepisów, stosuje się nowe regulacje.
Dyrektor KIS wyjaśnił, że w tym wypadku nie ma znaczenia data licytacji. Momentem powstania obowiązku podatkowego w związku z wydaniem postanowienia sądu o przysądzeniu własności nieruchomości jest dzień uprawomocnienia się tego postanowienia. – Z tym dniem następuje przeniesienie własności na rzecz nabywcy – przypomniał organ.
Stwierdził zatem, że obowiązek podatkowy powstał u podatnika w 2016 r. Mają więc do niego zastosowanie nowe przepisy, a zatem nabywca musi rozliczyć PCC.
Dyrektor KIS nie zgodził się z twierdzeniem, że za faktyczną datę zakupu należy przyjąć datę licytacji.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 10 stycznia 2019 r., nr 0111-KDIB2-2.4014.216.2018.2.PB