Rząd chce, by podatnicy prowadzący działalność B+R, którzy obejmują ochroną stworzone lub ulepszone przez siebie nowatorskie rozwiązania, mogli od stycznia odprowadzać niższy podatek od dochodów z komercjalizowania praw własności intelektualnej. Przeszkodą w korzystaniu z nowej ulgi może się okazać konieczność prowadzenia szczegółowej sprawozdawczości
Innovation box (IP Box), bo o nim mowa, to stosowane już od wielu lat na świecie preferencyjne opodatkowanie dochodów z chronionych praw własności intelektualnej (IP – Intellectual Property). Co konkretnie ma być premiowane ulgą w Polsce? Przede wszystkim osiąganie dochodów z komercjalizowania takich praw, czyli głównie z ich sprzedaży oraz pobierania opłat (należności) licencyjnych, ale nie tylko.
Niższa stawka podatku dotyczyć ma także dochodów ze zbycia produktów lub usług opartych na posiadanej przez podatnika własności intelektualnej, a nawet odszkodowań za naruszanie praw własności intelektualnej. Stawka podatku (PIT lub CIT) dla takich dochodów ma być znacznie obniżona i wynosić tylko 5 proc.