Urzędy skarbowe pytają świadków o to, czy byli karani za składanie fałszywych zeznań. Robią to, choć obecne przepisy im na to nie pozwalają.
– Urzędnicy mogą sprawdzać karalność świadków za składanie fałszywych zeznań w Krajowym Rejestrze Karnym. Nie oznacza to jednak, że mogą ich o to wprost pytać – mówi w rozmowie z DGP Monika Krasińska, dyrektor zespołu ds. sektora publicznego w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych.
Takie praktyki są – jak wynika z sygnałów od czytelników DGP – powszechne w całej Polsce. Świadkowie, którzy stawiają się na przesłuchanie, są najpierw informowani o prawie do odmowy odpowiedzi (jeśli grożą im one lub ich bliskim odpowiedzialnością karną i karnoskarbową) oraz pouczani o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. Zaraz potem urzędnicy pytają ich o to, czy byli wcześniej karani za składanie fałszywych zeznań.